W Grudziądzu, w gospodarstwie Jolanty i Wiesława Kwietniewskich już od 3 lat pomidor malinowy Framboo F1 jest uprawiany w ogrzewanych, wysokich tunelach foliowych.

Uprawa prowadzona jest w wełnie mineralnej, w dwóch cyklach w roku. W pierwszym rozsada trafia do tuneli 20 lutego, po mniej więcej 10 dniach rośliny są wstawiane w otwory w matach (rozsadę – nieszczepioną, jednopędową – ogrodnik przygotowuje sam). Produkcja ta trwa do połowy lipca, a później sadzona jest (lub podsadzana) nowa rozsada. W tym roku wiosną odmiana Framboo F1 zajmuje połowę powierzchni produkcyjnej (na drugiej rosną pomidory czerwone), jesienią zostanie posadzona na całym areale (3300 m2).

Uprawa wiosenna prowadzona jest na 6 lub 7 gron, jesienna – na 5 albo 6 gron i kończy się zwykle dopiero w pierwszych dniach grudnia. Pan Wiesław wyjaśniał, iż uprawę prowadzi tak długo tylko dlatego, że Framboo F1 ma wyjątkowo ładne owoce, z atrakcyjnymi, długo zachowującymi świeży wygląd szypułkami (fot. 1) i odbiorcy są gotowi oferować za taki towar wyższe ceny. Bardzo dobrze ocenia jakość owoców – są duże, ciężkie (średnia masa wynosi 200 g, a w pierwszych gronach osiągają ok. 300 g), spłaszczone, lekko żebrowane i mają ładny, intensywny odcień malinowej barwy, są błyszczące. Te cechy bardzo podobają się klientom i pomidory te na rynku śmiało mogą konkurować z pomidorami ze szklarniowych upraw przedłużonych.

Odmiana ma także bardzo ważne cechy, istotne dla producentów – nie jest podatna na suchą zgniliznę wierzchołków owoców, ponadto pomidory są twarde i trwałe, można je w razie potrzeby przetrzymać kilka dni na roślinach. Ogrodnik z Grudziądza dobrze oceniał również łatwość prowadzenia roślin Framboo F1 w uprawie tunelowej, w której zachowują zrównoważone tendencje wegetatywne i generatywne, ponadto są bardzo odporne na choroby.

***

Pomidor Framboo F1 uprawia także Marcin Dziubak z Witnicy w woj. lubuskim, dysponujący szklarniami i tunelami wysokimi o łącznej powierzchni 0,5 ha. Uprawiał tę odmianę najpierw na próbę w szklarni (z nasadzenia styczniowego) i w tunelach (fot. 2), gdzie była sadzona pod koniec lutego. Ten drugi termin uprawy świetnie sprawdził się w jego gospodarstwie, natomiast styczniowe nasadzenie okazało się zbyt wczesne dla tej odmiany.

Rozsadę odmiany Framboo F1 pan Marcin kupił w Grupie Mularski, były to rośliny szczepione, jednopędowe – ogrodnik zdecydował się na szczepioną rozsadę, ponieważ prowadzi uprawę w cyklu przedłużonym, mniej więcej do 10 listopada. Pan Marcin zwracał uwagę, że odmiana bardzo dobrze radzi sobie w uprawie tunelowej, gdzie – mimo wyższej wilgotności niż w szklarniach – rośliny zachowują dobrą zdrowotność. Zaletą są także krótkie międzywęźla, dzięki czemu pędów nie trzeba zbyt często opuszczać.

Jedną z ważniejszych cech Framboo F1, na którą zwracał uwagę producent z Witnicy, jest odporność na występowanie suchej zgnilizny wierzchołków owoców – ten problem w ogóle nie wystąpił u niego w uprawie, nawet w tych miejscach szklarni i tuneli, gdzie panują najtrudniejsze warunki i gdzie u innych odmian zawsze występowało to zaburzenie. Pan Marcin podkreślał też, że zdrowotność roślin jest bardzo dobra do końca sezonu, zdecydowanie lepsza niż innych uprawianych w jego obiektach odmian.

Owoce przez cały sezon były dobrej jakości i bardzo dobrze wybarwiały się uzyskując mocny, żywy odcień koloru malinowego. W połączeniu z błyszczącą skórką oraz ładną szypułką sprawia to, że pomidory te prezentują się wyjątkowo atrakcyjnie i podobają się klientom. Dodatkową zaletą jest bardzo dobra trwałość owoców – po zbiorze można je przetrzymywać nawet przez tydzień, bez pogorszenia się ich jakości handlowej.