Kwiaty od ogrodników dla medyków
W czasie epidemii wszyscy jesteśmy coraz bardziej zmęczeni wprowadzonymi ograniczeniami, mającymi zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa SARS-COV-2. Zmiany w naszym życiu codziennym, głównie w swobodnym poruszaniu się, oraz ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej są bardzo uciążliwe. Jeszcze gorszy jest strach – od kilku tygodni funkcjonujemy w poczuciu zagrożenia zdrowia i życia swojego i swoich bliskich. Tak ekstremalne sytuacje nie pozostają bez wpływu na zachowania ludzi. Z jednej strony, wiele jest pięknych gestów darczyńców czy akcji zorganizowanej pomocy dla szpitali i dla tych, którzy są objęci kwarantanną. Z drugiej – dochodzą do głosu wywołane strachem najgorsze instynkty. Niedawno dotarła do nas informacja o takich wydarzeniach ze Skarżyska Kamiennej, skierowanych przeciwko pracownikom szpitala. W sukurs przyszły... rośliny ozdobne.
Od strachu do agresji
W szpitalu powiatowym w Skarżysku Kamiennej doszło do zarażenia koronawirusem pracowników personelu medycznego oraz pacjentów przebywających tam z powodu innych chorób. Zrozumiała jest obawa mieszkańców przed chorobą, w tym przypadku przerodziła się ona jednak w agresję wobec pracowników medycznych. Tych, którzy często narażając własne zdrowie, leczą i opiekują się chorymi. Najpierw przejawiała się ona w fali internetowego hejtu skierowanego przeciwko pracownikom szpitala. W reakcji na to Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych opublikował oświadczenie, w którym apeluje o zachowanie spokoju i zaprzestanie obwiniania personelu medycznego oraz członków ich rodzin o rozpowszechnianie wirusa i działanie na szkodę społeczeństwa. Nie pomogło. Kulminacją złych emocji były incydenty wyrzucania pracowników medycznych i członków ich rodzin ze sklepów spożywczych. W reakcji na te wydarzenia Starosta Skarżyski Artur Berus opublikował apel bezwzględnie potępiający takie zachowania i wzywający do wzajemnego wspierania się w trudnym czasie.
– Zwracam się do Państwa z apelem o poszanowanie godności zarówno pracowników Szpitala Powiatowego w Skarżysku-Kamiennej, jak i każdego człowieka. Nie pozwólmy, aby strach i panika wyzwalały w nas najgorsze odruchy, brak człowieczeństwa oraz dyskryminację drugiego człowieka.
Dziś nie wiemy, jak długo trwać będzie walka z koronawirusem. Nie wiemy także, kto z nas ostatecznie zostanie nim dotknięty. Pamiętajmy więc, że jest to czas, abyśmy się nawzajem szanowali i wspierali.
Jeśli nie będziemy czuć wsparcia społecznego, możemy z tego trudnego czasu wyjść mocniej okaleczeni emocjonalnie niż zdrowotnie – pisze Artur Berus.
Kwiaty i dużo dobrych emocji
Opisana powyżej historia poruszyła ogrodników ze Skarżyska Kamiennej. Olga Stępień, zajmująca się produkcją roślin ozdobnych przekazała pracownikom szpitala partię swoich pierwiosnków. Jej zamiarem było okazanie wsparcia i podziękowanie tym ludziom za ich pracę i codzienne w czasie epidemii narażanie zdrowia i życia.
Ostatnie tygodnie są ciężkie dla wszystkich, również dla producentów roślin ozdobnych, którzy borykają się z wielkimi trudnościami ze sprzedażą wiosennej produkcji. Tym bardziej warto się wzajemnie wspierać i przekazywać sobie dobre emocje oraz dużo pozytywnej energii, a kwiaty są w tej roli niezastąpione. Takie działanie wpisuje się w rozmaite, godne podkreślenia akcje, które pojawiają się w branży roślin ozdobnych w Polsce (np. #kwiatyDlaMedyka) oraz zagranicą, i są wyrazem dobrej woli osób z nią związanych, a zarazem zwracają uwagę na pozamaterialne wartości produktów kwiaciarskich i ich korzystny wpływ na psychikę.
Innym przykładem solidarności ze środowiskiem medycznym jest akcja Hurtowni Kwiatów Kutrowscy (z Zielonej Góry), która tamtejszym pracownikom służby zdrowia przekazała 3,5 tys. kwiatów tulipanów.
O podobnych przedsięwzięciach informowano na portalu ForumKwiatowe.pl, brały w nich udział m.in. kwiaciarnia Wizaż Dekoracje z Chorzowa wraz z Hurtownią Róża z Katowic i Goczałkowic-Zdroju oraz kwiaciarnie Zapędy, Domowe Kierzki i Fabryka Marzeń z Wielkopolski wraz z Hurtownią Kwiatów Młynarczyk z Kalisza.















