Jak to się robi w Ekwadorze (cz. II)
W pierwszej części artykułu, opublikowanej w PO 1/2015 przedstawiono ogólną charakterystykę warunków uprawy róż pod osłonami w Ekwadorze, skąd pochodzą kwiaty „najlepszej jakości ”. Opisane też zostały: specyfika ich produkcji w kraju pod równikiem, na terenach pod wulkanami, a także obiekty, w których się ona odbywa. Druga część, która ukaże się niebawem w czasopiśmie "Pod Osłonami" 4/2015, poświęcona jest m.in. uprawianym odmianom, sposobom zbioru i przygotowania do sprzedaży, a także organizacji pracy na różanych plantacjach w Ekwadorze.
W każdym gospodarstwie z reguły uprawia się wiele odmian róż. Na przykład duża farma Rosaprima, która dysponuje areałem 85 ha, ma ich w ofercie aż 130. W Ekwadorze dominują te o czerwonych kwiatach, jak starsza Freedom (hodowli niemieckiej firmy Rosen Tantau) – numer jeden na południowoamerykańskich plantacjach czy też nowsza Explorer (z holenderskiego przedsiębiorstwa Interplant Roses B.V.) – o rosnącej popularności. Coraz więcej gospodarstw zwiększa jednak udział odmian „kolorowych”, gdyż jest na nie stabilniejszy popyt przez cały rok, podczas gdy czerwone sprzedają się przede wszystkim w okresie Walentynek i Dnia Kobiet (…)
Osobną grupę asortymentową stanowią róże o farbowanych płatkach. W ich wytwarzaniu specjalizuje się m.in. firma La Rosaleda (o powierzchni 15 ha i rocznych obrotach na poziomie 4-5 mln USD), która dzieli je na 4 podkategorie: kwiaty jednobarwne (np. granatowe), a także dwu- (np. biało-czerwone), trzy- i wielobarwne („tęczowe” – Rainbow) (…)
Jak podała właścicielka firmy Dream Farms, Adriana Espinosa, na rynku USA notuje się wzrost popytu na farbowane róże – pomimo wyższej ich ceny (klienci płacą dodatkowe 30 centów za każdy centymetr pędu, w porównaniu ze standardowymi różami). Kolorystykę dopasowuje się między innymi do szczególnych świąt (…)
Pełna treść artykułu opublikowana została w czasopiśmie „Pod Osłonami” 4/2015









