Alternatywne substancje w ochronie maliny – jak budować skuteczny program w nowych realiach?
Zmieniające się warunki pogodowe, trudne początki sezonu, coraz częstsze fale upałów oraz ograniczanie dostępności klasycznych substancji aktywnych sprawiają, że producenci malin muszą dziś sięgać po szerszy wachlarz rozwiązań. Jednocześnie rosną wymagania rynku dotyczące pozostałości, jakości owoców i stabilności dostaw. Odpowiedzią na te wyzwania jest włączanie do programów ochrony substancji naturalnych, mikrobiologicznych oraz induktorów odporności, które wspierają roślinę na różnych poziomach – od gleby po część nadziemną. Temat ten podczas Konferencji Malinowej (TSW 2026) podjął Jan Szałas z firmy Szałas Agro.
Zaczynamy od gleby – fundament zdrowej plantacji
Jak podkreślał w swoje prezentacji Jan Szałas, skuteczny program ochrony malin zaczyna się od pracy z glebą i ryzosferą. Liczy się materia organiczna i życie biologiczne. Ważne jest przede wszystkim wzbogacanie gleby w kwasy humusowe, konsorcja mikrobiologiczne, gotowe, granulowane produkty organiczne (np. oparte na oborniku), co pozwala poprawić strukturę gleby, aktywność biologiczną i zdolność do retencji wody.
Dodatkowo prelegent podkreślał, że szczepy glebowe (m.in. Bacillus spp., Trichoderma spp.) działają wielokierunkowo. Przede wszystkim kolonizują strefę korzeniową (efekt probiotyczny), produkują fitohormony, wydzielają enzymy i metabolity antagonistyczne. To prowadzi do zwiększania biodostępności składników (fitazy, kwasy organiczne, siderofory), a to z kolei do ograniczania rozwoju patogenów glebowych. Efektem jest lepsze przyjmowanie się roślin, silniejszy system korzeniowy oraz większa tolerancja na stres abiotyczny.

Indukcja odporności – aktywowanie naturalnych mechanizmów rośliny
W warunkach ograniczania klasycznych fungicydów coraz większe znaczenie mają elicytory i induktory odporności. Do najważniejszych grup należą:
- Laminaryna – klasyczny elicytor uruchamiający odporność czynną (mechanizm typu SAR).
- COS-OGA (chitooligosacharydy + oligogalakturoniany) – podwójny sygnał obronny, wzmocnienie ścian komórkowych i ograniczanie rozwoju patogenów.
- Harpiny – białka aktywujące SAR i ścieżki obronne i wzrostu.
- Fosforyny – działanie prewencyjne i indukcja odporności; w praktyce często łączone z ograniczaniem chorób grzybowych.
Rozwiązania te nie zastępują całkowicie fungicydów, ale pozwalają wydłużyć odstępy między zabiegami chemicznymi i budować odporność systemową roślin.
Mikrobiologia – rynek pełen możliwości
Jak wskazał w prezentacji Jan Szałas, rynek mikrobiologii dynamicznie się rozwija. Najczęściej wykorzystywane mikroorganizmy to bakterie (Bacillus amyloliquefaciens, B. pumilis, B. velezensis, B. atropheus i B. subtilis) oraz grzyby – Pythium oligandrum, Clonostachys rosea oraz Trichoderma harzianum / viride / asperellum. Dodatkowo na rynku są produkty zawierające konsorcja mikrobiologiczne, np. Bacillus + Trichoderma.
Mechanizmy działania obejmują konkurencję o składniki pokarmowe i przestrzeń, produkcję enzymów i metabolitów antagonistycznych, drapieżnictwo i nadpasożytnictwo, indukcję odporności w roślinie. Kluczowe jest jednak właściwe dobranie szczepów, momentu aplikacji i warunków środowiskowych – mikrobiologia wymaga precyzji i systematyczności.
Wyciągi roślinne i substancje naturalne w ochronie maliny
W ochronie malin coraz częściej wykorzystuje się również substancje pochodzenia naturalnego, takie jak olejek pomarańczowy, tymol / olejek tymiankowy, wyciągi z takich roślin, jak czosnek, wrotycz, pokrzywa, skrzyp polny, kora wierzby. Inna grupa substancji naturalnych to lecytyna czy chitozan.
Ich działanie opiera się głównie na efekcie kontaktowym (rozpuszczanie warstw lipidowych patogenów), tworzeniu bariery ochronnej, działaniu repelentnym, zmianie warunków na powierzchni liścia, wspieraniu naturalnej odporności. Szczególne znaczenie mają w programach prewencyjnych oraz w okresach wysokiego ryzyka przekroczeń NDP.
Substancje kontaktowe i higiena plantacji maliny
W prezentacji J. Szałas zwrócił uwagę także na rozwiązania fizyczne i kontaktowe. W uprawie malin mogą być wykorzystane substancje takie, jak zeolity i kaoliny (bariera fizyczna, odbicie światła), krzem (wzmocnienie tkanek), wodorowęglan potasu (zmiana pH powierzchni liścia), kwas podchlorawy, nadtlenek wodoru (perhydrol). To narzędzia szczególnie przydatne w integrowanej produkcji oraz w okresach presji patogenów, gdy potrzebne jest szybkie działanie powierzchniowe i poprawa higieny plantacji.
Biostymulatory w ochronie maliny – wsparcie w stresie
W warunkach stresów abiotycznych (upał, susza, nadmiar wody, wahania temperatury) istotną rolę odgrywają biostymulatory. Mogą to być produkty zawierające aminokwasy (pojedyncze i złożone), ekstrakty z alg, czyli składniki o działaniu antystresowym. Ich celem nie jest bezpośrednie zwalczanie patogenów, lecz poprawa kondycji roślin, regeneracja i utrzymanie potencjału plonotwórczego.
Jak budować skuteczny program ochrony maliny?
W podsumowaniu prezentacji J. Szałas podkreślił, że kluczem do sukcesu jest dopasowanie zabiegów do fazy rozwojowej, a także uwzględnienie typu i dynamiki podłoża. Kluczem są precyzyjne dawki, systematyczność aplikacji, właściwy moment zabiegu.
Roślina powinna być traktowana holistycznie – jako system, w którym zdrowa gleba, aktywna mikrobiologia, indukcja odporności i odpowiednia agrotechnika tworzą wspólnie stabilny program ochrony.
Kierunek: integrowanie, nie zastępowanie
Alternatywne i naturalne substancje nie są prostym zamiennikiem klasycznych środków ochrony roślin. Stanowią jednak coraz ważniejszy element nowoczesnych programów produkcji maliny – zwłaszcza w kontekście presji rynku, ograniczeń rejestracyjnych oraz potrzeby redukcji pozostałości.
W nadchodzących sezonach to właśnie umiejętne łączenie mikrobiologii, induktorów odporności, substancji naturalnych i precyzyjnej agrotechniki będzie decydowało o konkurencyjności uprawy malin.










