Jak pisze Jacek Pawlicki mimo, że od otwarcia holenderskiego rynku pracy w 2007 roku toczą się tam dyskusje na temat zalewu taniej siły roboczej z Polski, to nastroje antyimigracyjne nasilają się od 2010 roku, głównie za sprawą ksenofobicznej Partii Wolności Geerta Wildersa. W lutym w Holandii powstał portal zbierający donosy na imigrantów ze naszej części Europy. Niestety tamtejszy rząd nie potępia tej inicjatywy – więcej informacji na ten temat znajdą Państwo na stronie „Gazety Wyborczej”