Jak informował przedstawiciel firmy HM.Clause na Ukrainie warzywa są uprawiane na powierzchni ok. 400 tys. ha, a łączna produkcja wynosi 9 mln ton (dane z 2012 r.). Warzywa stanowią tam zaledwie 2 % ogólnej produkcji roślinnej, dominują uprawy rolnicze (m.in. słonecznik – 22%, pszenica 28%, kukurydza – 17%, znacznie mniej uprawia się ziemniaków – 5%, oraz rzepaku – 3%).

W produkcji warzywniczej odmiany mieszańcowe (F1) mają jeszcze stosunkowo mały udział – wynosi on obecnie około 30%, jednak ciągle wzrasta. Nadal dominują odmiany ustalone. Powierzchnia uprawy pomidorów pod osłonami wynosi 4800 ha, z czego na 4000 obejmuje produkcję profesjonalną. Korzystne warunki klimatyczne pozwalają na uprawę większości gatunków bez osłon, nawet tych, które u nas znane są głównie z produkcji osłanianej. Dosyć popularna jest np. uprawa papryki – ogólne zajmuje powierzchnię 16 200 ha, w tym 600 ha stanowią uprawy profesjonalne (towarowe). Bakłażany rosną na powierzchni 6500 ha, w tej liczbie 500 ha zajmują uprawy profesjonalne. Z kolei sałata uprawiana jest na 1200 ha, w tym na 540 ha prowadzona jest profesjonalna uprawa tego gatunku.

Jednym z największych problemów w uprawach pod osłonami jest znaczny wzrost ceny gazu używanego do ogrzewania szklarni w ostatnich latach (na początku marca 2015 roku wzrosła ona o 60%). Branży nie służy także deprecjacja ukraińskiej waluty oraz ustalenie 10% cła wwozowego na nasiona. Inne zagadnienie, na które zwracał uwagę wykładowca, to trudności tamtejszych producentów z  certyfikacją GlobalGAP. Kolejne problemy dotykające warzywnictwo na Ukrainie, na które zwracał uwagę przedstawiciel firmy, wynikają m.in. z aneksji terytorium Krymu i Donbasu przez Rosję. Skutkiem tego jest spadek krajowej konsumpcji o prawie 19% (poza granicami Ukrainy znalazło się 8,5 mln konsumentów) oraz zaprzestanie eksportu do Rosji.