Cannabisland – uprawa pod lampami LED Plantalux
Warmia i Mazury często określane są mianem zielonych płuc Polski ze względu na ogromne połacie lasów, łąk i pól. W samym centrum tej malowniczej krainy znajduje się Cannabisland. Mimo, że w nazwa mogłaby wskazywać na prowadzenie upraw polowych, rzeczywistość jest zupełnie inna. W Cannabisland prowadzona jest zaawansowana uprawą indoor, jest to miejsce gdzie pasja spotyka się z technologią.
Wybór LED Plantalux
Od samego początku Cannabisland to firma specjalizująca się w uprawie konopi włóknistych w celu pozyskania wysokojakościowych kwiatów bogatych w CBD (kannabidiol) i CBG (kannabigerol). Aby zapewnić niezmiennie wysokie parametry uprawy, technolodzy przetestowali różnego rodzaju sprzęt do uprawy, adaptowali różne strategie i techniki prowadzenia roślin. Bogaci o te wszystkie doświadczenia podjęli jednomyślną decyzję – konopie będą uprawianie pod lampami LED Plantalux, których pracą steruje system kontroli oświetlenia dostarczony przez tę samą firmę.
Ruchome oświetlenie
W celu maksymalizacji intensywności oświetlania roślin w firmie Cannabisland zdecydowano się na budowę automatycznej konstrukcji do obniżania i podnoszenia lamp LED Plantalux nad uprawą. Takie podejście pozwala na osiągnięcie aż 1500 μmol/m2/s na poziomie szczytów roślin konopi, bez efektu przegrzewania roślin. Mniejszy dystans pomiędzy oświetleniem a szczytami roślin oznacza, że potrzeba mniej energii elektrycznej na zaspokojenie potrzeb roślin. Ten zabieg pozwolił również na wprowadzenie oszczędności w odprowadzaniu ciepła z pomieszczeń, w których prowadzona jest uprawa, i na odciążenia systemu HVAC (z ang. heating, ventilation, air conditioning – ogrzewanie, wentylacja, klimatyzacja).

Rozwój rynku produktów CBD i CBG…
Wraz z rozwojem rynku wysokiej jakości kwiatów CBD i CBG otwierają się nowe farmy indoor. Początkowo wiele firm koncentrowało się na imporcie suszu konopnego z krajów Europy południowej, a następnie na tworzeniu własnych marek. Obecnie coraz więcej sklepów oferuje zarówno importowane, jak i rodzime produkty konopne, co pozytywnie wpływa na możliwość wyboru oraz różnorodność suszu CBD i CBG.
…i rozwój upraw
Wielkość gospodarstw zajmującą się uprawą medycznej marihuany waha się od małych kilkudziesięciu metrowych powierzchni do znacznie większych, liczących kilka tysięcy metrów kwadratowych.
– W innym projekcie, w pierwszym kwartale tego roku, dostarczyliśmy oświetlenie LED, rozdzielnice i komputer klimatyczny dla farmy indoor we wschodniej Polsce. Pierwszy etap, w którym rozpoczęto już uprawę konopi w celu pozyskania wysokiej jakości kwiatostanów, to 100 m2 powierzchni upraw. Jak informuje inwestor, jedynie w tym roku uprawy powiększą się o kolejne 500 m2 – dodaje Jakub Lachowski.
Plantalux działa w branży konopi od swoich początków, sięgających 2015 roku. Od tego czasu firma dostarczyła swoje produkty do Szwajcarii, Hiszpanii, Niemiec, Macedonii Północnej, Serbii, Izraela, USA, Kanady, Urugwaju.
– Mamy szczególny apetyt na rynki USA i Kanady, ponieważ nasze produkty są na ostatnim etapie certyfikacji ULc (certyfikat dopuszczający produkty do obrotu na terenie USA i Kanady) – mówi Rafał Lachowski.









Komentarze
Większej głupoty to już dawno nie czytałem. Czy autor artykułu sugeruje że obniżenie lamp nad uprawą spowodowało że lampy wytwarzają więcej energii PAR i natężenie jej rośnie?!?!? Żenujące!
Natężenie światła jest tym większe im bliżej umieścimy sondę pomiarową. W drugą stronę, im sonda będzie dalej od źródła światła, tym natężenie będzie niższe. Jest to jak najbardziej normalne. W przypadku wątpliwości można wykonać pomiar prostym luksomierzem, nie trzeba posiłkować się spektrofotometrem.
Natężenie się zmienia wraz ze zmianą odległość ale też zmienia się pole oświetlane. Innymi słowy lampa ma stała emisję a odległość zawieszenia ma być odpowiednia dla kąta dystrybucji strumienia świetlnego. Tak czy innaczej autor artykułu powinien się cofnąć do podstawówki i Kończyć edukację z zakresu podstaw optyki i fizyki elementarnej