Kwiaty borówki, a w nich… chrząszcze – szkodniki borówki
W tym sezonie ponownie mamy do czynienia z wystąpieniem dużych, czarnych chrząszczy w kwiatach borówki. W Polsce problem występuje lokalnie, podczas gdy na plantacje w Kosowie w tym roku chrząszcze nalatują gromadnie. Czy są to nowe, groźne szkodniki borówki? Co o nich wiemy?
Występowanie szkodliwych chrząszczy
Chrząszcz łanochy pobrzęcz (Oxythyrea funesta) – bo o nim mowa – to widoczny gołym okiem i dość charakterystyczny szkodnik. Jest to przedstawiciel rodziny poświętnikowatych (Scarabaeidae) i podrodziny kruszczycowatych. Pojawił się w Polsce po raz pierwszy kilka lat temu, najpierw w uprawach rolniczych – żyta i pszenżyta. W połowie maja chrząszcze atakowały młode kłosy i całkowicie wyjadały ich zawartość, prowadząc do bielenia i więdnięcia wierzchołków roślin. W kolejnych latach był obserwowany na innych gatunkach, w tym kwitnących roślinach ozdobnych, krzewach i drzewach owocowych. Dotychczas w Polsce straty z powodu jego żerowania nie miały znaczenia gospodarczego, jednak w innych krajach już tak.
W Kosowie w ostatnich latach wspomniane chrząszcze nalatywały dość licznie i prowadziły do strat w plonach borówki. Bardzo podobny do niego jest także drugi przedstawiciel poświętnikowatych – kosmatek pospolity – Tropinota hirta. W momencie, gdy owad tkwi w kwiecie bardzo trudno jest rozpoznać gatunek chrząszcza. W przypadku plantacji w Kosowie częściej sprawcą szkód jest właśnie Tropinota hirta. Ten jest rozprzestrzeniony od środkowej i południowej części Europy przez Azję Mniejszą i Kaukaz po Turkmenistan i Syberię Zachodnią. Występuje także w Polsce. Najczęściej – poza roślinami sadowniczymi – jest widoczny na roślinach zielnych o barwnych kwiatach: mniszku lekarskim, pięciorniku wiosennym, ale także na kwiatach bzu czarnego czy śliwy tarniny.

Jak rozpoznać szkodniki?
Łanocha pobrzęcz to czarny, błyszczący chrząszcz z licznymi białymi kropkami na pokrywach. Jego ciało ma długość 8-12 mm. Kosmatek pospolity różni się jedynie wyglądem przedplecza. W jego przypadku na przedpleczu nie występują białe kropki, a ta część ciała jest dodatkowo pokryta żółtym futerkiem.
Dorosłe osobniki obu gatunków żerują w kwiatach, zjadają słupki i pręciki, niszczą kwiaty, prowadząc tym samym do redukcji plonu. Oba gatunki są wielożerne, żerują głównie na białych i żółtych kwiatach, ale także na innych np. na róży. Larwy, zwane pędrakami, żyją w glebie, żywią się korzeniami roślin oraz substancją próchniczną.
Chrząszcze są dość aktywne, podczas żerowania uszkadzają części rozrodcze kwiatów zarówno roślin ozdobnych, jak i drzew i krzewów owocowych. Są aktywne w ciągu dnia (łatwo je znaleźć na plantacji), a w nocy ukrywają się w/ na glebie. Chrząszcze mogą być obecne na roślinach praktycznie przez cały sezon wegetacyjny: od wiosny do jesieni.
Rośliny żywicielskie chrząszczy
Łanocha pobrzęcz i kosmatek pospolity to polifagi – żerują na wielu gatunkach. Dane literaturowe wskazują, że wyborem dla O. funesta mogą być rośliny sadownicze, winorośle, szczególnie w krajach południowej Europy, jak np. Bułgaria. W Chorwacji notowano straty o znaczeniu gospodarczym w sadach brzoskwiniowych, podczas gdy bułgarscy naukowcy notowali go aż na 24 roślinach, w tym także na warzywach i roślinach ozdobnych jak Rosa damascena. W Polsce i innych krajach produkujących borówki jest notowany lokalnie, czasem w dużej liczebności.
W wyniku żerowania Tropinota hirta natomiast często odnotowywano uszkodzenia kwiatów jabłoni, wiśni, czereśni i wielu innych kwitnących wiosną drzew owocowych uprawianych w całej Europie, w strefie umiarkowanej. Chrząszcze są ważnymi szkodnikami dojrzewających truskawek, a także innych owoców jagodowych. Mogą uszkadzać nie tylko kwiaty w pełnym rozkwicie, ale także w fazie pąków.
Czy można je ograniczyć?
Zwalczanie chrząszczy obu gatunków jest trudne, ponieważ większość środków owadobójczych nie może być stosowana podczas kwitnienia bez negatywnego wpływu na pszczoły miodne lub inne gatunki.

Alternatywną metodą kontroli może być masowe odławianie dorosłych chrząszczy pod warunkiem, że dostępny jest skuteczny system odławiania. Takie nowe narzędzie do wykrywania i sezonowego monitorowania Oxythyrea funesta w postaci kolorowych pułapek z przynętą to komercyjny produkt Instytutu Ochrony Roślin, Centrum Badań Rolniczych, HAS, z Budapesztu. Było już ono wykorzystywane do badania rozmieszczenia i wzorców sezonowego pojawiania się szkodnika, m.in. w Bułgarii. Takie same pułapki mogą być wykorzystane do odławiania T. hirta.











