Jakie lampy używane są do doświetlania?

W holenderskich szklarniach „pomidorowych” najczęściej używane są wysokoprężne lampy sodowe o mocy 1000 W. W nawach o szerokości 8 m umieszcza się po 4 takie lampy w linii słupów. Przy takim układzie w szklarniach o odległości między słupami wynoszącej 4,5 m uzyskuje się światło o gęstości strumienia fotonów 210 μmol/m-2s-1 (odpowiada to mniej więcej 16 000 lx) i takie światło wykorzystywane jest do doświetlania pomidorów koktajlowych czy typu cherry. Przy 5-metrowym rozstawie słupów – 189 μmol/m-2s-1 (14 500 lx). Według holenderskiego doradcy, żeby zbierać pomidory zimą, w grudniu i styczniu, trzeba zapewnić roślinom światło o natężeniu wynoszącym przynajmniej 13 tys. lx i takie jest zresztą wystarczające dla odmian o dużych owocach – np. Merlice F1 (czy produkowana w Polsce malinowa Tomimaru Muchoo F1).

Czas efektywnej pracy lamp wysokoprężnych to 10 tys. godzin (ok. 4 lata), aby w tym czasie zapewnić  ich optymalne wykorzystanie dobrze jest pamiętać o czyszczeniu lamp i odbłyśników. Po tym okresie zaczynają rosnąć koszty eksploatacji i naprawy lamp.

Doświetlanie hybrydowe

W układach hybrydowych, w których połowa światła pochodzi z lamp sodowych, a połowa z LED-ów nad rzędami roślin umieszcza się po 2,5 lampy 1000 W na szerokości nawy, przy 4,5 m między słupami uzyskuje się z tych źródeł światła 131 μmol/m2s (10 000 lx), a przy 5-metrowej rozstawie słupów 118 μmol/m-2s-1 (9 000 lx). Dodatkowo z międzyrzędowych LED-ów pochodzi od 55 μmol/m-2s-1 – przy jednym module LED zawieszonym nad rynną (rynny co 1,6 m) do 110 μmol/m-2s-1 – przy dwóch międzyrzędowych modułach LED.

Emisja ciepła

Specjaliści z firmy Delphy podkreślali, że uprawa doświetlana pod wieloma względami różni się od tradycyjnej. Trzeba zwrócić np. uwagę na ciepło emitowane przez wysokoprężne lampy sodowe. Wzrost temperatury w obiekcie może wynosić od 5C nawet do 12C – odpowiednio przy emisji światła o  gęstości strumienia fotonów od 130 do 300 μmol/m-2s-1. Z tych względów lampy powinno się zawieszać na wysokości min. 1,3 m, lepiej jednak 1,5 m nad wierzchołkami roślin (szklarnie muszą być odpowiednio wysokie)



Efektu nagrzewania nie ma w przypadku lamp diodowych, dlatego m.in. ogrodnicy z Belgii czy Francji, gdzie jest cieplej niż w Holandii, chętniej wykorzystują LED-y do doświetlania pomidorów (z drugiej strony wynika to też z wysokiej ceny energii elektrycznej w tych państwach). Z czasem, w miarę rozwoju technologii doświetlania LED-owego i wyższej sprawności tych lamp, oraz obniżania ich cen, wykorzystanie emitujących światło diod w ogrodnictwie będzie rosnąć.

Czytaj też: Uprawa pomidorów z doświetlaniem (cz. I)