Inwazja pomidorów w Skarszewie
15 czerwca, podczas spotkania w gospodarstwie państwa Jolanty i Bogdana Mazurków, firma Monsanto, właściciel marki De Ruiter przedstawiła nowości odmianowe, które pomogą ogrodnikom dostosować się do zmieniających się potrzeb rynku pomidorów szklarniowych.Współorganizatorami spotkania były przedsiębiorstwa: Lidia Horti–Logistic, Saint–Gobain Cultilene i Grupa Producentów Rozsad Krasoń.
Spotkanie poprowadził Paweł Skrzynecki (Monsanto). Podkreślił, że uwarunkowania rynkowe wymuszają hodowlę nowych odmian. Dlatego De Ruiter wprowadza odmiany, które zaspokoją wymagania producentów i konsumentów. Firma oferuje pomidory o nietypowych, coraz bardziej popularnych kształtach owoców.
Conchita F1 jest dobrze znaną odmianą koktajlową przeznaczoną do uprawy szklarniowej w cyklu całorocznym. Coraz bardziej popularne owoce śliwkokształtne daje odmiana Prunus F1. Pomidory do zbioru w całych gronach są coraz częściej poszukiwane przez markety (duże sklepy sieciowe), w tej grupie firma poleca głównie odmianę Merlice F1. Dużym zainteresowaniem konsumentów wciąż cieszą się pomidory malinowe – takie owoce daje popularna odmiana Tomimaru Muchoo F1.
Paweł Skrzynecki przypomniał również najważniejsze cechy dobrze już znanej odmiany Admiro F1. — Jest to odmiana idealnie nadająca się na eksport, ponieważ jej owoce są bardzo trwałe i długo zachowują świeżość na półkach — informował prelegent. — Owoce mają masę od 140 do 170 g. Jak określił – rośliny tej odmiany „wybaczają” błędy uprawowe.
Anna Wojciechowska (reprezentująca markę De Ruiter) przedstawiła nową odmianę pomidora szklarniowego – Armaro F1.
Armaro F1 to nowość o owocach osiągających masę ok. 180g. Daje bardzo dobrze wybarwione, czerwone owoce. — Na początku uprawy pokrój rośliny jest wegetatywny — informowała przedstawicielka De Ruiter. — Jest to zamierzone działanie hodowcy, który przygotował odmiana dostosowaną do warunków polskich, która wytrzyma suche i gorące lato.
Rośliny odmiany Armaro F1 zostały posadzone pod koniec stycznia. Odmiana rozpoczęła plonowanie dwa tygodnie wcześniej niż standardowa odmiana. Pod koniec kwietnia odmiana Armaro F1 dała o kilogram więcej z m2 niż standardowa odmiana, a pod koniec maja plon był wyższy o dwa kilogramy z m2. Podczas upałów owoce Armaro F1 nie drobnieją, nie mają pustych komór i zachowują kulisty kształt. Rośliny są odporne na mączniaka prawdziwego i nie wymagają szczepienia. Nasiona tej odmiany będą dostępne od września 2016 r.
O nowej odmianie Ducovery F1 informował Paweł Skrzynecki. Jest wcześniejsza o jedno grono niż standardowa odmiana tego typu (Torero). Owoce są duże, ciężkie (poczwórne B) i żebrowane. Po zerwaniu bardzo szybko uzyskują prawidłowy kolor. Tak jak w przypadku odmiany Armaro F1, plon Ducovery F1 był wyższy od plonu standardowej odmiany o jeden kilogram z m2 w kwietniu i o dwa kilogramy z m2 w maju. Na początku uprawy rośliny mają silny wzrost wegetatywny – dzięki temu wytwarzają mocny wierzchołek, a pomimo wysokiej temperatury i obciążenia owocami nie są osłabione.
— Zalecamy szczepienie na podkładce Maxifort, a na początku uprawy uszczykiwanie pierwszego liścia w wierzchołku— radził P. Skrzynecki. — Grono powinno być regulowane tak, aby pozostały w nim maksymalnie 4 owoce.
Podczas drugiej części spotkania, Wojciech Juńczyk przedstawił prawidłowa strategię nawadniania w matach Cultilene (relacja wkrótce ukaże się na naszej stronie).














