Jaka przyszłość czeka uprawy roślin jagodowych?
Na to pytanie odpowiadano w trakcie debaty na konferencji Jagodowe Trendy 2022, w Kraśniku. Dyskutowano na temat zmian jakie zaszły w ostatnich pięciu latach oraz o perspektywach na przyszłość w produkcji owoców jagodowych. W debacie uczestniczyli przedstawiciele różnych środowisk branży ogrodniczej: Mirosław Maliszewski (Prezes Związku Sadowników RP), dr Dariusz Paszko (UP w Lublinie), dr Piotr Baryła (UP w Lublinie), Paweł Dąbrowski (Agronom Plants) oraz dr Andrzej Grenda (YARA Poland).
Zmiany na rynku owoców jagodowych
W ciągu kilku ostatnich lat powiększyła się powierzchnia uprawy owoców przeznaczonych na rynek deserowy. Znacznie wzrosła konsumpcja owoców jagodowych. Rośnie także zainteresowanie gatunkami niszowymi (np. minikiwi). Pozytywną zmianą jest wzrost eksportu.
Zmieniła się technologia produkcji na bardziej profesjonalną. Wzrasta powierzchnia nasadzeń pod tunelami i jest to trend zwyżkowy. Uprawa pod osłonami pozwala wyprodukować owoce najwyższej jakości. Stosowane jest w nich specjalistyczne nawożenie (fertygacja).
– Dzięki kampaniom promocyjnym obejmującym kompleksowo wszystkie owoce jagodowe doszło do konsolidacji branży – mówił dr Piotr Baryła. Kampanie wpłynęły na wzrost konsumpcji, co potwierdzają badania prowadzone przez Kantar.
Dr D. Paszko zaobserwował, że gospodarstwa zaczynają być prowadzone przez nowe pokolenie ogrodników, które patrzy na działalność pod kątem biznesowym. Dla nich ważna jest przede wszystkim rentowność a nie sprzedaż za każdą cenę, poniżej kosztów. Inwestują w nowe technologie, stawiają na wysoką jakość owoców.
Zmiesza się powierzchnia upraw owoców dla przetwórstwa. Uczestnicy debaty stwierdzili, że ten typ produkcji przestaje być opłacalny, ponieważ nie da się ustabilizować rynku. Związane jest to m.in. z dynamicznym wzrostem kosztów.
Zagrożenia dla sektora jagodowego
Największym problemem sektora są koszty pracy i dostępność pracowników sezonowych. Polacy nie są chętni do wykonywania tego typu zajęć. Jak przewidują uczestnicy debaty wkrótce skończy się dostępność pracowników z Ukrainy. Po zakończeniu wojny najprawdopodobniej wrócą do kraju. Rozwiązaniem jest poszukiwanie siły roboczej z innych części świata. W polskich przepisach prawnych brakuje zapisów ułatwiających sprowadzanie pracowników m.in. z Azji (np. Indie, Uzbekistan), Afryki. Problemem jest uzyskanie wiz dla obcokrajowców (m.in. z powodu uprzedzeń religijnych). – W wielu krajach europejskich (np. Szwecja, Niemcy) podpisywane są porozumienia w zakresie pozyskiwania pracowników do prac sezonowych z krajów „egzotycznych”. Zachęcam do składania podpisów pod petycją przygotowaną przez ZSRP w tej sprawie – mówił Mirosław Maliszewski.
Kolejnym bardzo dużym problemem jest zubożenie społeczeństwa – w dobie kryzysu nie wszystkich stać na zakup owoców jagodowych.
Rosnące koszty produkcji budzą wiele obaw wśród producentów. Drożeją nie tylko środki produkcji (szczególnie nawozy) ale także transport i opakowania.
Szanse i wyzwania na przyszłość
Szansą jest integracja branży w działaniach marketingowych. Wzrasta popularność owoców jagodowych wśród konsumentów oraz zmieniła się ich świadomość o wysokiej jakości polskich owoców. W mediach powinien utrzymany być pozytywny przekaz o polskich owocach jagodowych i zachęcanie do wybierania produktów z Polski.
Bardzo dużym wyzwaniem będzie pozyskanie nowych pracowników z krajów pozaeuropejskich.
Bardzo ważne jest utrzymanie rynków zbytu. – Chcąc kontynuować i utrzymać pozytywne zmiany w sektorze, polscy producenci powinni konkurować przede wszystkim jakością owoców – podkreślał M. Maliszewski.
– Warto rozwijać eksport malin do Unii Europejskiej w lipcu, bo wtedy nie są one dostępne z innych krajach (np. z Maroka). Dzięki temu owoce można sprzedać z największym zyskiem – doradzał Paweł Dąbrowski.








