Tym razem zdecydowanie dominowała (95% nasadzeń) odmiana 'Mira’. Jak tłumaczyła Adrianna Kowalik z Ogrodnictwa A. A. Kłak, odmiana ta wyróżnia się ładną czerwienią przykwiatków, która jest intensywna nawet w uprawie bez sterowania. Uzupełnienie stanowiły odmiany 'Christmas Eve Red’, 'Noel Red’, 'Lemon Snow’. Głównym produktem były rośliny w doniczkach o średnicy 13 cm. Spory udział miały też 17-centymetrowe misy w złotym kolorze. Kolejnymi formami poinsecji oferowanymi przez to gospodarstwo były jednopędowe okazy z krótkimi bocznymi odgałęzieniami (tzw. „z dziećmi”), uprawiane w 10-centymetrowych doniczkach, a także minipoinsecje w doniczkach o średnicy 6 cm.

Produkcję największych poinsecji rozpoczęto w 29. tygodniu roku, a miniaturowych – w 42. tygodniu. Pierwsze opryskiwanie roślin retardantem wzrostu (CCC) przeprowadzano zazwyczaj 3 tygodnie po ich posadzeniu do doniczek. Wykorzystano gotowy substrat torfowy o frakcji 0-35 (z firmy Alonet), z dodatkiem perlitu, włókna kokosowego i glinki, a także PG-Mixu, molibdenu i żelaza. Uprawa odbywała się na stołach zalewowych – dokarmiano rośliny wraz z podlewaniem, stosując nawozy wieloskładnikowe.

Poinsecje z Ogrodnictwa A. A. Kłak sprzedawane są głównie w marketach, z wózków duńskich. Na każdej półce wózka ustawia się jedną paletę z roślinami o różnokolorowych przykwiatkach, a resztę zapełniają klasyczne, czerwone.
Jak zwykle, także i w tym roku, sprzedaż jest silnie skoncentrowana w grudniu, ze szczytem od połowy miesiąca do Wigilii. Aniela Kłak określa handel poinsecjami jako trudny, zależny od pogody, która w grudniu 2012 r. okazała się mroźna.