Zalety biologicznej ochrony

Dzięki biologicznej ochronie róże są mocniejsze, plonują wcześniej i lepiej niż te chronione tradycyjnie, a praca w szklarniach jest przyjazna dla zatrudnionych tam osób. Produkty są przyjazne dla klientów.

Szkodniki róż i ich naturalni wrogowie

Biologicznie zwalczane są powszechne w uprawach róż szklarniowych przędziorki, a także uciążliwe od kilku lat wciornastki (w tym zachodni) oraz coraz bardziej dające się we znaki producentom tych roślin mączliki (m.in. ostroskrzydły).

Stosuje się preparaty biologiczne z firmy Koppert. Wykorzystywane są przede wszystkim drapieżne roztocze, m.in. dobroczynek szklarniowy (Phytoseiulus persimilis) w preparacie SPIDEX, dobroczynek wielożerny (Neoseiulus cucumeris, syn. Amblyseius cucumeris), Amblyseius swirskii. Do walki z mączlikami używana jest w pierwszym rzędzie pasożytnicza błonkówka – dobrotnica szklarniowa (Encarsia formosa).

Co jeszcze ważne w ochronie?

W gospodarstwie tym stosuje się również preparat klasyfikowany jako biostymulator – Beta Chikol, którym róze są podlewane. Ponadto traktuje się nim całe krzewy, podając 0,5-procentowy roztwór przez system zamgławiania.



Jako że właściciele zdecydowali się na recykling pożywki zamontowali urządzenie do odkażania cieczy krążącej w obiegu zamkniętym. Wybrano system Aqua-Hort®, model „tank”.

Róże – odmiany

Kwiaty trafiają przede wszystkim do stałych odbiorców – w tym klientów Hurtowni Kwiatów „Róża”, uruchomionej w 2000 roku w Goczałkowicach (a obecnie mającej też 2 dodatkowe oddziały – w Katowicach i Bielsku Białej). Wymagają oni bogatego asortymentu odmian.

Kreacjami ostatnio dołączonymi do już szerokiej oferty gospodarstwa pp. Dzidów są np. Monte Carlo (czerwona), Sansibar (żółtopomarańczowa) czy Green Naomi, o zielonkawym odcieniu płatków. Wciąż dominują czerwone odmiany, m.in. Red Knight .

 

Jest to duży skrót jednego z artykułów opublikowanych w najnowszym numerze dwumiesięcznika „Pod Osłonami” – 4/2016, który właśnie się ukazał