Odmiany rzodkiewki – nowe propozycje

Marcin Pawlak (Rijk Zwaan) rozpoczął swoje wystąpienie od przypomnienia, że w tym roku reprezentowana przez niego firma obchodzi stulecie istnienia. Największy jej rozwój nastąpił od lat 80 ub. w. i obecnie Rijk Zwaan jest jedną z pięciu największych firm hodowlanych na świecie. Hodowla obejmuje 25 gatunków, a w portfolio jest około 1500 odmian. W Polsce producentom nowalijek oferuje rzodkiewki oraz sałaty różnych typów, a oferta z roku na rok się poszerza. Firma mocno pracuje nad wprowadzaniem do nowych odmian genów odporności na choroby, aby ogrodnicy mieli mniej problemów w trakcie produkcji.

M. Pawlak omówił dwie nowe odmiany rzodkiewki proponowane na ten sezon – Belsay RZ i Millom RZ, które mają zastąpić starsze odmiany. W przypadku pierwszej z nich – Balsay RZ – liście są mocno osadzone na zgrubieniu (dobra do wiązania w pęczki), dłuższe, ciemnozielone. Zgrubienia są wybitnie kuliste i bardzo wyrównane, o cienkim i krótkim ogonku. Skórka jest gładka, błyszcząca, intensywnie czerwona, a miąższ jest biały i nie ma tendencji do przebarwień. Zgrubienia nie mają tendencji do parcenia, pękania oraz nie tracą jakości po schłodzeniu i przechowywaniu.

– Początkowo odmiana Belsay RZ była testowana w polu, a później wdrożono ją do produkcji w tunelach. Można ją wysiewać od początku kwietnia do pierwszych dni września. Zbiory w ub. roku rozpoczęto 19 maja, w innych sezonach przy ciepłej wiośnie z uprawy spod włókniny rozpoczynały się już  5 maja – informował M. Pawlak.

Millom RZ to najnowsza odmiana rzodkiewki hodowli Rijk Zwaan, która sprawdzi się w uprawie w szklarniach, tunelach i w gruncie. Tę odmianę cechuje odporność na mączniaka rzekomego. Siew w zależności od miejsca uprawy można prowadzić od grudnia do kwietnia oraz od września do listopada. Millom RZ ma liście o średniej długości, mocno osadzone na zgrubieniu, co ułatwia wiązanie w pęczki (polecana jest do sprzedaży na świeżym rynku i do marketów). Zgrubienia są kuliste o cienkim i krótkim ogonku, również w warunkach niskiego poziomu światła (pora zimowa), o wysokiej tolerancji na parcenie i pękanie. Skórka jest  gładka, błyszcząca, intensywnie czerwona. Biały miąższ nie ma tendencji do przebarwiania się. Rzodkiewki Millom RZ są bardzo smaczne, bez ostrego smaku. W 2023 r. już 19 kwietnia można było przeprowadzić zbiór rzodkiewki Millom z upraw tunelowych. Z siewu w polu 3 marca rzodkiewka była gotowa do zbioru 4 maja.

Marcin Pawlak

Rynek sałaty i odmiany

W Polsce sałaty uprawia się we wszystkich województwach. Najwięcej plantacji jest w województwach mazowieckim, łódzkim oraz na Kujawach, na Dolnym Śląsku i w Małopolsce. W przypadku sałaty masłowej więcej jest małych producentów. Produkcja sałaty kruchej (tzw. lodowej) jest natomiast mocno skoncentrowana, w 80-90% jej uprawą zajmują się bardzo duzi producenci, którzy rocznie produkują od 2 do ponad 20 mln główek, a bardzo mało jest drobnych producentów.

Jak informował Michał Jankowski z firmy Rijk Zwaan, nadal najbardziej popularnym typem sałaty w Polsce jest sałata masłowa zarówno uprawiana w gruncie, jak i w tunelach. W krajach Europy zachodniej więcej uprawia się sałaty kruchej czy sałat liściowych, chociaż w Niemczech i Niderlandach – liderów w uprawie sałaty kruchej – widać spadek powierzchni produkcji „icebergów”. W innych krajach spada także areał produkcji sałaty masłowej na korzyść sałaty rzymskiej, w tym w typie mini.

Sałaty są także coraz większym stopniu uprawiane w hydroponice, jednak wielkość tej produkcji nie będzie jakoś szybko rosła ze względu na bardzo wysokie koszty założenia takich obiektów. Oprócz standardowych kosztów, jakie ponoszą plantatorzy w tunelach czy szklarniach, ci decydujący się na uprawę hydroponiczną muszą dołożyć do wydatków dodatkowe koszty poniesione na ogrzewanie i doświetlanie – poinformował M. Jankowski

– Ogólnie produkcja sałaty w Polsce jest w ostatnich sezonach ograniczana, co zapoczątkował okres pandemii Covid-19. Ten spadkowy trend obecnie nadal się utrzymuje. Okazuje się także, że brak ponownego zwiększenia produkcji po ustaniu pandemii spowodowanej koronawirusem wynika również z ograniczenia marnotrawienia żywności przez konsumentów. To sprawia, że zamówienia ze strony marketów są mniejsze – ocenił prelegent.

Michał Jankowski

– Głównym problemem w uprawie sałaty jest mączniak rzekomy. W połowie roku Międzynarodowy Komitet Oceniający Bremia w Europie (International Bremia Evaluation Board Europe; IBEB-EU) wskazał trzy nowe rasy zagrażające temu warzywu, Bl 38EU, Bl 39EU oraz Bl 40. Dzisiaj wiemy, że rasa 40 patogenu Bremia lacucae  została już znaleziona w Polsce, co zostało potwierdzone w specjalistycznym laboratorium. W innych krajach, w Belgii, Holandii, w Niemczech pojawiają się ciągle nowe rasy mączniaka. Jest prawdopodobne, że w najbliższych latach tych ras przybędzie także w Polsce. Najlepszą metodą ograniczania mączniaka jest hodowla odpornościowa, ale przy tak szybkim pojawianiu się nowych ras jest to bardzo trudne zadanie dla hodowców – informował M. Jankowski.

Drugim, poważnym zagrożeniem w produkcji sałaty jest Fusarium. W przypadku tej choroby, podobnie jak w przypadku mączniaka rzekomego, z roku na rok pojawiają się nowe rasy występujące na sałacie i powodujące straty w plonie. Dużym wyzwaniem w hodowli sałaty jest nie tylko pojawianie  się nowych ras patogenu, ale przede wszystkim znalezienie genów odporności. Obecnie – jak informował M. Jankowski – najbardziej agresywne rasy Fusarium to 1+ i 4+. Bardzo trudne jest wyhodowanie odmiany o kompleksowej odporności na patogeny.

W ofercie firmy Rijk Zwaan są dwie odmiany sałaty masłowej z odpornością na rasę 4 Fusarium – Funkia RZ i Vestia RZ. Pierwsza w typie Lucrecii, a druga w typie Alexandrii. Obie mogą być uprawiane w szklarniach i tunelach od wiosny do jesieni. Funkia RZ szybko rośnie, tworzy duże, jasnozielone i kompaktowe główki. Vestia RZ także tworzy duże, wyrównane główki. Obie mają wysoką odporność na wybijanie w pędy i zamieranie brzegów liści. Obie sprawdziły się już w produkcji towarowej i w Polsce i w innych krajach Europy.

Do gruntu z oferty Rijk Zwaan polecane są na ten sezon także sałaty Gisela RZ, Carasco RZ, Elicio RZ i Tomebelo RZ, a także Sichero RZ Knox. Do uprawy gruntowej w segmencie sałaty masłowej prelegent rekomendował także najnowszą odmianę Abellina RZ (w segmencie odmian Elicio, Carasco i Tombello) o wysokiej odporności na rasy 1 i 4 Fusarium. Druga propozycja w tym samym segmencie to sałata 43-BU8546 z wysoką odpornością na rasę 1 Fusarium i rasę 4.

Z sałat kruchych nowościami w ofercie firmy Rijk Zwaan są Scandinas RZ (45-IC1425) Knox oraz Sendanas RZ (45-IC2334) Knox z odpornością na Fusarium rasy 4. Obie odmiany tworzą kompaktowe główki o bardzo ładnym kształcie. Przeznaczone są do uprawy od wiosny do jesieni. Ich zaletą jest to, że tworzą duże, ciężkie główki. Rośliny charakteryzują się bardzo dobrą zdrowotnością i wyrównaniem. Główki zarówno Scandinas RZ Knox jak i Sendanas RZ Knox mogą być przeznaczane na świeży rynek, a także do przetwarzania na tzw. rynek convenience.

Ważnym kierunkiem jest rozwój produkcji sałat rzymskich, a coraz bardziej popularnym typem sałaty jest sałata rzymska mini. Charakteryzuje ją nie tylko dobry smak, lecz także długa trwałość pozbiorcza. Nową odmianą w tym segmencie jest Ralston RZ.

– Jeśli chodzi o sałaty liściowe zmniejszył się nieco rynek po pandemii Covid-19, głównie ze względu na mniejsze zapotrzebowanie na takie warzywa ze strony restauracji i barów. Nadal jednak jest grupa producentów, którzy je produkują. W ofercie na ten sezon Rijk Zwaan ma m.in. dwie odmiany typu Lollo Rossa – Corentine RZ oraz Satine RZ, a typu Lollo bionda – Limeira RZ oraz Lamarre RZ – przekazał M. Jankowski.

Rozsady – coraz więcej zamówień

Marcin Krasoń reprezentujący Grupę Producentów Rozsad Krasoń omówił produkcję rozsad w reprezentowanej przez siebie firmie. Rocznie jest to około 450 mln sztuk młodych roślin! Firma działa na rynku od 1997 roku i obecnie jest liderem w branży. Firma ma cztery zakłady produkcyjne: w Piaskach (5 ha szklarni i 2 ha hartownika), w Złotowie (6 ha szklarni i 2 ha hartownika), w Kisielach (4 ha szklarni i 1,5 ha hartownika) oraz w Kowalewie, gdzie w tym sezonie produkcja rozsady będzie prowadzona na powierzchni 2 ha szklarni.

W asortymencie są rozsady warzyw szklarniowych (produkowane w wełnie mineralnej) oraz polowych, produkowane w substracie torfowym – pomidor, papryka, seler, por sałata, kalarepa, brokuł, jarmuż, kalafior, kapusty. Rozsada jest produkowana w tacach wielokomórkowych, a typ jest dobierany w zależności od terminu sadzenia i gatunku.

 

– Producentom z rejonu Piotrkowa Trybunalskiego najczęściej dostarczane są rozsady m.in. endywii, cykorii i sałaty. Do wyboru jest rozmiar kostki w zależności od indywidualnych potrzeb producenta. Zwykle wiosną jest to kostka 4 cm x 4 cm, a później, latem 3,7 cm x 3,7 cm. Ponadto w ofercie są rozsady w tacach – 150 i 260 – przekazał M. Krasoń. Prelegent zwrócił uwagę, że z roku na rok rośnie zapotrzebowanie na rozsady, zamówień napływa coraz więcej. Są to zamówienia z kraju, ale także coraz częściej z zagranicy. Po rozsadę z Polski zgłaszają się producenci warzyw m.in. z krajów skandynawskich, ale i z południa – np. z Węgier. Produkcja rozsad sałaty przed rokiem wyniosła 63 mln sztuk, a obecnie zamówienia są już większe. Trend pokazuje, że coraz większa liczba plantatorów korzysta z gotowej rozsady, bo produkcja własnym sumptem okazuje się droższa i bardziej wymagająca pod względem nakładów pracy.

Grupa Producentów Rozsad Krasoń oferuje swoim odbiorcom również rozsadę warzyw z certyfikatem ekologicznym, a także rozsadę zaprawianą środkiem Verimark. Prelegent zwrócił jednak uwagę, że dodatkowy zabieg Verimarkiem podnosi koszt rozsady, a zaprawianie jest wykonywane na zamówienie klienta. Klient jednak musi monitorować rozsadę po wysadzeniu na miejsce stałe, gdyż środek ten ma określony okres działania i po upływie kilku tygodni wymagane jest prowadzenie standardowych zabiegów ochrony.

W drugiej części relacji ze spotkania podjęty zostanie temat ochrony warzyw przy niższej dostępności fungicydów.