Udane próby w ubiegłym roku

Po ubiegłorocznych doświadczeniach z uprawą Fizumy F1, która rosła wtedy w jednej nawie szklarni, ogrodnicy stwierdzili, że jest to odmiana bardzo obiecująca. Podobał się im m.in. ładny kształt owoców i dobre zbalansowanie roślin – mimo trudnych ubiegłorocznych warunków, a także pomimo faktu, że w uprawie uwzględniano przede wszystkim wymagania (dotyczące zarówno klimatu, jak i podlewania) odmiany dominującej wówczas w produkcji. Oceniono Fizumę bardzo dobrze i w tym sezonie zdecydowano się posadzić ją na powierzchni 2 ha.

Zrównoważony wzrost i rozwój

Rośliny były sadzone w matach Grotop Master 20 i 21 grudnia 2013 r. (dwupędową, szczepioną rozsadę zamówiono w firmie Krasoń). Od początku korzenie roślin udało się dobrze rozbudować, co miało korzystny wpływ na dalszy wzrost i rozwój pomidorów. Pierwsze owoce zaczęły dojrzewać w połowie marca, a pod koniec marca rozpoczęły się zbiory.  Rośliny były cały czas mocne i nawet w okresie lipcowych upałów owoce nie drobniały. Oczywiście w takich warunkach trzeba było pilnować, żeby wierzchołki nie stały się zbyt cienkie, ale przy właściwym prowadzeniu uprawy i obserwacji plantacji nie stwarzało to problemów (ogrodnicy mają duże doświadczenie, ponadto korzystają z doradztwa holenderskiej firmy GreenQ). Zdaniem właścicielki gospodarstwa, rośliny były bardzo dobrze zbalansowane i nie wymagało to ze strony ogrodników zwiększonego zaangażowania (mimo że trochę inaczej, niż w przypadku odmian mało wymagających, trzeba było regulować klimat i nawożenie). Podkreślała jednak, że kondycja roślin zależy od wielu czynników, a w bieżącym roku uprawie bardzo sprzyjała pogoda, bo światła – zwłaszcza wczesną wiosną –było więcej niż w poprzednich latach,.

Nawożenie roślin prowadzono na podstawie wykonywanych co dwa tygodnie analiz i zaleceń otrzymywanych z holenderskiego laboratorium. W pożywkach dla Fizumy F1 wysokie są poziomy wapnia i magnezu – co jest jednak typowe dla odmian wielkoowocowych.   

Wysoki plon, dobra jakość

Podczas wizyty w gospodarstwie w drugiej połowie lipca ogrodnicy oceniali, że są bardzo zadowoleni z Fizumy F1, ponieważ daje ona bardzo wysoki plon i ładne owoce. Podkreślali jednak, że takie efekty uzyskuje się przy regulacji gron, której nie można „odpuścić”. Doświadczony producent od razu może ocenić, ile dana roślina może wykarmić owoców. W tej uprawie pozostawiano po 4 lub 5 owoców w gronach, a przed spodziewanymi, lipcowymi upałami po 3 szt.– żeby rośliny trochę wzmocniły „górę”.

Producenci spod Warszawy byli zadowoleni z tegorocznego plonu Fizumy F1. Odmiana ta jest plenna, daje duże i wyrównane owoce. Również latem były to głównie pomidory BB, BBB i niewielka ilość B – w zbiorze z roślin z 2 ha uprawy po przesortowaniu okazywało się, że tych najmniejszych jest najwyżej 20-30 skrzynek. Pomidory zbierano w kolorze „6” i „7” i właściwie od razu sprzedawano – to, co jednego dnia jest zrywane i sortowane, już na drugi dzień wyjeżdża do klientów.

Niezły „numer”

W tym roku w polskich gospodarstwach po raz kolejny testowano wielkoowocową odmianę pomidora pod numerem E15 B 40356 F1– wczesną, bardzo plenną, o atrakcyjnych owocach, które są duże (BBB, BB), intensywnie czerwone, z bardzo ładnym połyskiem i ładną szypułką. Rośliny wykazują zrównoważenie tendencji wegetatywnych i generatywnych, rosną stabilnie, mają międzywęźla średniej długości i otwarty pokrój.

W uprawie u Dariusza Klonowskiego z Zakroczymia odmiana ta w bieżącym sezonie, posadzona w drugim tygodniu stycznia zaczęła plonować 20 marca. W jej gronach ogrodnik pozostawiał zwykle po 4, rzadziej po 5 owoców i bardzo dobrze oceniał tempo ich dojrzewania (odmiana ta o dwa grona wyprzedzała inną, uprawianą w tym samym obiekcie), a także wygląd i plon.