Nowe zagrożenia w uprawie pomidorów szklarniowych
W trakcie jednego z wykładów na targach TSW, Paweł Strauchmann z firmy Rijk Zwaan Polska podzielił się swoją wiedzą na temat nowych szkodników i patogenow atakujących pomidory szklarniowe.
Nowy wirus
Jak informował P. Strauchmann jednym z nowych niebezpieczeństw zauważonych na Bliskim Wschodzie jest wirus Tomato Brown Rugose Fruit Virus (TBRFV). Po raz pierwszy został on zidentyfikowany w 2015 roku na pomidorach w Jordanii. Potencjalnymi rejonami, na które może się rozprzestrzeniać są: Egipt, Iran, Syria czy Turcja. W Polsce nie zanotowano sygnałów dotyczących tego wirusa.
Wirus może infekować rośliny na różnych etapach produkcji. Na młodych roślinach TBRFV spowalnia rozwój liści lub może wręcz doprowadzić do zaniku blaszki liściowej. W późniejszym etapie uprawy ogranicza rozwojów liści i pędów. Na owocach widoczne są plamy prowadzące do nekroz i uszkodzeń. Straty w niektórych przypadkach szacowano na prawie 100% plonów – informował prelegent
Obecnie prowadzone są badania mające na celu poszerzenie wiedzy o samym wirusie i jego drogach rozprzestrzeniania. Trwają prace nad poszukiwaniem genów pomidora odpornych lub tolerancyjnych na TBRFV. Udało się ustalić, że wirus z pewnością przenosi się w nasionach i jest bardzo tolerancyjny na warunki zewnętrzne. Wprowadzono zakaz prowadzenia prac hodowlanych i reprodukcji nasion w rejonach zagrożonych.
Inwazyjny szkodnik
Przykładem jest Tuta absoluta (skośnik pomidorowy) – groźny szkodnik roślin psiankowatych pochodzący z Ameryki Południowej. W 2006 r. odnotowano pierwsze wzmianki o pojawieniu się skośnika w Hiszpanii. Na przestrzeni kilku ostatnich lat pojawił się nawet na północy Europy, w tym również w Polsce. Prawdopodobnie został zawleczony w trakcie transportu z Hiszpanii w skrzynkach z owocami – informował prelegent.
Tuta absoluta atakuje rośliny w każdej fazie wzrostu: od siewki do owocowania. Rozmnaża się w różnych warunkach nawet już przy kilkunastu stopniach Celsjusza: w temperaturze 14°C cykl rozwojowy trwa 76 dni, natomiast przy 25°C skraca się do 24 dni. Larwy owada uszkadzają liście i łodygi roślin wydrążając w nich korytarze. Pierwsze objawy żerowania widoczne są na liściach w postaci min (szerszych niż u miniarki). Szkodnik uszkadza także owoce powodując efekt podobny do „robaczywego” jabłka.
Skośnik pomidorowy łatwo aklimatyzuje się w szklarniach, jest tolerancyjny na różne warunki.W wielu gospodarstwach szklarniowych pomidory są uprawiane w cyklu całorocznym, co sprzyja jego rozwojowi. Transport pomidorów (zarówno owoców, jak i roślin) na terenie całej Europy również przyczynia się do jego ekspansji – mówił P. Strauchmann .
Do zwalczania szkodnika od początku uprawy stosuje się pułapki feromonowe. Przy zastosowaniu metody biologicznej przydatny jest dziubałeczek mączlikowy (Macrolophus pygmaeus), który niszczy jaja i młode larwy skośnika. Entomofag ogranicza występowanie szkodnika w 80-90%. W innych krajach europejskich stosuje się do walki z tym owadem chemiczne środkami ochrony (m.in. Steward 30 WG, Coragen 200 SC), które nie są zarejestrowane do tego celu w Polsce.
Więcej informacji o skośniku pomidorowym w artykułach:






