Ogórki z Filipowic cz. II
Uczestnicy spotkania zorganizowanego przez firmy De Ruiter i Grodan w Filipowicach mieli okazję zobaczyć uprawę ogórków w pełni sezonu. W drugiej części artykułu zostaną przedstawione metody ochrony uprawy przed agrofagami stosowane w Gospodarstwie Ogrodniczym Pawła Kalickiego.
Uprawa ogórków w szklarniach P. Kalickiego chroniona jest metodą biologiczną. Doradztwem w tym zakresie zajmuje się Lucyna Sokołowska. Odpowiednio przeszkolony pracownik regularnie lustruje uprawę raz w tygodniu.
Na początku uprawy stosowano nawóz Resistim, który wspomagania rozwój systemu korzeniowego, poprawia witalność roślin i ich odporność na czynniki stresowe. W uprawie nie są używane inne stymulatory wzrostu. Do początku kwietnia nie wystąpiły choroby.
Jak informowała L. Sokołowska po posadzeniu rozsady stosowany był Hypoaspis miles w celu likwidacji pierwszych szkodników zimujących w podłożu. Jako zabezpieczenie przed wciornastkami i mączlikami na roślinach rozwieszono saszetki z Amblyseius swirski. Do zwalczania wciornastków użyto także Amblyseius cucumeris. Do ochrony przed przędziorkami zastosowano dobroczynka kalifornijskiego (Amblyseius californicus) – w formie saszetek zawieszonych na roślinach i „posypowo” na liście. Po zauważeniu pierwszych przędziorków zaintrodukowano dobroczynka szklarniowego (Phytoseiulus persimilis).
Organizmy pożyteczne (dostarczane przez firmę Biobest) dokładane są co 7 dni tak aby utrzymać populację szkodników po kontrolą. Jak informował P. Kalicki w tym roku nie było większych problemów ze szkodnikami. W pojedynczych miejscach występuje przędziorek ale dzięki „biologii” jest utrzymany w „ryzach”. Do tej pory nie wykonano żadnego oprysku chemicznego zarówno przeciwko szkodnikom, jak i chorobom.








