Papryka na bis
9 sierpnia, zaledwie tydzień po potworowskich dniach papryki, miejscowość gościła kolejne wydarzenie poświęcone królowej warzyw uprawianych w tym rejonie. W gospodarstwie należącym do Andrzeja Krzywkowskiego mimo upałów – w tunelach temperatura dochodziła nawet 60°C – pojawił się spory tłum ludzi chcących poznać efekty współpracy gospodarza z trzema firmami: HM.Clause, Koppert i Intermag.
Współpraca gospodarstwa z firmą nasienną, producentem nawozów i dostawcą „biologii” wydaje się satysfakcjonująca, ponieważ od czasu jej nawiązania udało się p. Krzywkowskiemu zmniejszyć o 1/3 uwiądy papryki (fuzarioza) – co można było zaobczyć w tunelach, w których intensywnie zielone rośliny nie wskazywały na to, że w sierpniu 2015 roku panowała w Polsce susza.
Duże, grubościenne owoce papryki mogły budzić zazdrość innych producentów. Podczas spotkania można było zobaczyć piękne, czerwone papryki Salomon F1, Murano F1, Rodrigo F1, Denver F1, Chouca F1 czy „numerowe” nowości: CLX 9889, BSA 350, BRD 200, CLX12357 – których walory zachwalali przedstawiciele firmy Clause obecni na miejscu – Katarzyna Kaczmarek oraz Sławomir Mechacki. Szczególną uwagę skupiono na odmianach pod numerami, które znajdują się w fazie testów – niektóre już trzeci rok, inne pierwszy, ale otrzymywane wyniki pozwalają mieć nadzieję, że wkrótce otrzymają one łatwiejsze do zapamiętania nazwy, a swoją wczesnością, plennością, kolorem owoców i ich masą owoców skradną serca ogrodników.
W uprawie papryki bardzo ważne jest właściwe zaopatrzenie w składniki pokarmowe, stworzenie spójnego planu nawożenia, nad którego realizacją będzie czuwać specjalista – w gospodarstwie pana Andrzeja tę rolę powierzono firmie InterMag i panu Marcinowi Niedobylskiemu. Kolejną kwestią pozostaje ochrona przed chorobami i szkodnikami – jest ona prowadzona według zaleceń firmy Koppert. Reprezentujący tę firmę Tomasz Domański podczas prelekcji zamykającej spotkanie zachwalał właściwości preparatu, który pomógł utrzymać plantację w dobrej zdrowotności – Trianum–P. Jest to środek zawierający pożyteczne grzyby z rodzaju Trichoderma, konkurencyjne wobec patogenów. Jego zastosowanie pozwala uprawianym roślinom lepiej przetrwać trudne warunki, sprzyja także rozwojowi korzeni, dzięki czemu roślina staje się bardziej odporna na choroby i klimatyczne zawirowania.
Po wysłuchaniu prelegentów i pytaniach z sali wszyscy przenieśli się do stołów, na których czekały schłodzone napoje oraz poczęstunek. Na szczególną uwagę zasłużyły wyroby cukiernicze autorstwa brata właściciela gospodarstwa.


















