W ostatnim czasie mieliśmy okazję spotykać pana Jana głównie podczas targów czy wystaw, wszędzie tam, gdzie miał możliwość propagowania programu „Tak dla Transplantacji”. Poświęcał tym działaniom wiele energii i był niezwykle autentyczny – sam przeszedł przecież w 2002 r. przeszczep serca. W późniejszym czasie dla „składaków”, jak określał ludzi po przeszczepach, oraz dla niepełnosprawnych, robił wiele dobrego. O tej sferze swojego życia mówił z dużym zaangażowaniem, w sposób bardzo emocjonalny.

W ubiegłym roku w radiowej Trójce wystąpił w audycji „Godzina prawdy”, w której opowiedział  swoją historię – o pracy, chorobie i nowym rozdziale, jaki rozpoczął się w jego życiu po przeszczepie. Nagranie tej ważnej i poruszającej rozmowy można znaleźć na stronie Polskiego Radia.

Najbliższym i Przyjaciołom pana Jana składam wyrazy współczucia.

Anna Wize