Lepsze zarządzanie zasobami: sensory, algorytmy, AI
Podczas Kongresu Truskawkowego, który odbył się we wrześniu br. w Antwerpii (Belgia), pokazano kilka ciekawych rozwiązań do lepszego zarządzania zasobami, takimi jak woda czy nawozy. W trakcie wydarzenia eksperci z branży rolniczej przedstawili innowacyjne technologie, które mają na celu zwiększenie efektywności wykorzystania tych zasobów. W trakcie kongresu podkreślano znaczenie zrównoważonego rozwoju w rolnictwie, zwracając uwagę na konieczność stosowania nowoczesnych technologii, które mogą przyczynić się do zwiększenia plonów przy jednoczesnym ograniczeniu negatywnego wpływu na środowisko. Wydarzenie to stanowi ważny krok w kierunku promowania innowacji, szczególnie w kontekście rosnących wyzwań związanych z dostępnością zasobów naturalnych.
Sensory, algorytmy, AI
Sensory, algorytmy, AI – czy to jest przyszłość? Tak! Uprawa truskawek wchodzi dziś w zupełnie nową epokę, w której o sukcesie decydują nie tylko doświadczenie plantatora i warunki pogodowe, lecz także precyzyjne dane zbierane w czasie rzeczywistym. Dynamiczny rozwój sensorów, algorytmów analitycznych i sztucznej inteligencji sprawia, że rośliny można obserwować, rozumieć i wspierać z dokładnością, jaka jeszcze kilka lat temu była nieosiągalna. Nowoczesne systemy pomiarowe pozwalają śledzić sygnały bioelektryczne roślin, zmiany wilgotności podłoża, parametry mikroklimatu czy dynamikę wzrostu, a inteligentne modele potrafią na tej podstawie przewidywać stres wodny, infekcje chorobowe, potrzeby nawozowe czy optymalny moment zbioru.
Dzięki integracji sensorów z algorytmami i AI, uprawa truskawek staje się bardziej efektywna, przewidywalna i zrównoważona. Plantator nie musi już polegać wyłącznie na intuicji – wsparciem staje się cyfrowy ekosystem, który analizuje tysiące danych i podpowiada najlepsze decyzje agronomiczne. W efekcie technologia nie tylko zwiększa plon i jakość owoców, ale także pozwala ograniczyć zużycie wody, energii i środków ochrony roślin.
Sensory do pomiarów reakcji roślin
Vivent Biosignals to firma (siedziba w Szwajcarii) specjalizująca się w sensorach biosygnałowych dla roślin, które mierzą wewnętrzne reakcje rośliny na stres (np. wodny, odżywczy, chorobowy). Rozwiązanie obejmuje: czujniki fizycznie umieszczone na roślinie, system transmisji danych, algorytmy analizy (AI/ML) oraz panel/pulpit użytkownika z powiadomieniami i danymi w czasie rzeczywistym. Przykładowe zastosowania to zarówno uprawy pod osłonami (szklarnie, tunele, daszki), jak i uprawy gruntowe (polowe).
Przedstawiciele firmy Vivent Biosignals, wyjaśniali jak działają sensory przez nich promowane. – Czujnik (biosensor) jest montowany na roślinie – zwykle są to dwie elektrody przyczepione do rośliny monitorują jej naturalne sygnały elektryczne lub biochemiczne. Sygnały te są interpretowane przez algorytmy, które wykrywają zmiany wskazujące na stres, jak np. niedobór wody, składników, uszkodzenia korzeni, infekcje – przekazali przedstawiciele firmy. Firma Vivent nie nazywa swojego rozwiązania konkretnie „pomiarem turgoru”. Przedstawiciele tłumaczą, że czujniki wychwytują efekty zmienności stanu wodnego / ciśnienia wewnątrz roślin. Jest to kluczowe, ponieważ turgor (ciśnienie wewnątrz komórek rośliny) jest wskaźnikiem stanu nawodnienia / zdrowia rośliny. System umożliwia wykrycie stresu zanim wystąpią widoczne objawy. To pozwala na wcześniejszą interwencję.
System wykrywa, gdy roślina pobiera mniej wody niż powinna lub gdy występuje stres wodny. Przykład: w testach systemu wodnego z automatycznym nawadnianiem zredukowano zużycie wody i zwiększono plon. System potrafi wykrywać niedobory N, P, K, Ca, Fe, Mn na podstawie reakcji rośliny. Firma mówi o możliwościach wychwytywania nie tylko stresu abiotycznego (np. susza), ale także biotycznego (np. szkodniki, choroby) zanim stan będzie widoczny. Dane z czujników mogą być integrowane z systemami klimatu, nawadniania, fertygacji, by automatycznie reagować.
Główne korzyści dla użytkownika to skrócenie czasu reakcji. To pozwala wykryć problemy wcześniej niż przy tradycyjnej obserwacji. System też umożliwia optymalizację zużycia wody i nawozów, prowadzi do oszczędności i poprawy rentowności. Wszystko to pozwala zwiększyć plony i/lub poprawić jakość, ponieważ rośliny mniej czasu spędzają w stanie suboptymalnym.
AI i analiza obrazu do zarządzania
Optiflux to belgijska firma, która wykorzystuje sztuczną inteligencję (AI) oraz analizę obrazu („vision technology”) do monitorowania i zarządzania jakością owoców – od zbioru poprzez przechowywanie aż po sprzedaż. Wyróżnia się tym, że umożliwia bardzo szybkie analizy jakościowe owoców na podstawie zdjęcia lub obrazu z kamery wideo. System działa modułowo. Oferowane rozwiązania obejmują m.in. moduły „Quality Insights”, „Storage Insights” i „Storage Optimization”. Oferta firmy Optiflux jest skierowana nie tylko do producentów owoców, ale także do przetwórstwa, chłodni, logistyki i handlu.
Przedstawiciele wyjaśniali, że użytkownik (np. producent owoców) – aby skorzystać z opcji, jakie daje system Optiflux – wykonuje zdjęcie warstwy owoców lub instaluje kamerę stałą (np. w miejscu przeładunku). Optiflux analizuje obraz przez algorytmy AI‑vision i określa m.in.: rozmiar owoców, kolor, defekty powierzchniowe. Wynik analizy jest natychmiast dostępny w chmurze („cloud platform”), co pozwala na: raportowanie, porównanie partii, podejmowanie decyzji co do segregacji, jakości, magazynowania.
Dla etapu przechowywania owoców („Storage Insights”) system przewiduje jak zmieni się jakość danej partii w czasie magazynowania, co pozwala lepiej zarządzać rotacją, sprzedażą, stratami.
Główne korzyści płynące z wykorzystania systemu Optiflux to zmniejszenie subiektywności w ocenie jakości (mniej polegania na ręcznej inspekcji) oraz szybsza analiza (to co wcześniej zajmowało dużo czasu, teraz może być wykonane w kilka sekund za pomocą jednego zdjęcia lub automatycznej kamery). W efekcie można uzyskać zmniejszenie strat po zbiorze, przy poprawie dopasowania jakości do klienta i rynku oraz lepsze zarządzanie zapasami.
Wprowadzający na rynek system Optiflux zwracają uwagę, że chociaż system wspiera decyzje, nie zastępuje całkowicie wszystkich działań ludzkich — wymaga właściwej instalacji, integracji, szkolenia użytkowników. Skuteczność zależy od jakości danych wejściowych (np. dobre zdjęcie, właściwe ustawienie kamery, odpowiednie oświetlenie). Koszty implementacji mogą być znaczące, w zależności od skali i zakresu zastosowania. Warto sprawdzić, czy system jest przystosowany dokładnie do Twojej uprawy (np. truskawki) oraz czy posiada narzędzia dla specyfiki tej uprawy (np. wielkość, kolor, szybkie sezonowe zmiany).












