Rozsadowi specjaliści
W najnowszym wydaniu czasopisma Pod Osłonami sporo uwagi poświęciliśmy produkcji rozsady. W numerze ukazały się cztery artykuły poruszające ten temat.
Adela Maziarz z firmy Krezam, zajmująca się m.in. doradztwem uprawowym, udziela wskazówek jak samodzielnie wyprodukować rozsadę, m.in. mówi o najlepszych do tego celu podłożach czy różnych metodach produkcji rozsady pomidora, papryki i ogórka.
„Rozsada produkowana samodzielnie”
Adela Maziarz
W ostatnich latach coraz więcej ogrodników uprawiających warzywa w szklarniach, zwłaszcza z bardzo wczesnych i wczesnych nasadzeń, korzysta z rozsady kupowanej u jej wyspecjalizowanych producentów. Zapewnia to chwilę przerwy w eksploatacji obiektów uprawowych i pozwala ogrodnikom na spokojne przeprowadzenie prac porządkowych i dezynfekcji po poprzedniej uprawie. Właściciele starszych i małych szklarni lub ogrzewanych tuneli foliowych zwykle rozpoczynają uprawę warzyw w późniejszych terminach. Nakłady na produkcję rozsady są już wówczas niższe, panują też zwykle lepsze warunki świetlne niż na początku zimy (chociaż w tym roku reguła ta raczej nie znalazła potwierdzenia), dlatego rozsadę do takich nasadzeń ogrodnicy produkują najczęściej we własnym zakresie.
Mariusz Podymniak opisuje produkcję rozsady w gospodarstwie Michała Krasonia. Gospodarstwo dostarcza młode rośliny do ogrodników głównie z północnych i zachodnich rejonów Polski, a także w okolice Kalisza i Warszawy, zakład opuszcza 150-250 tys. szt. rozsady tygodniowo.
Gospodarstwo Ogrodnicze Grzegorza Krasonia, wchodzące w skład Grupy Producentów Rozsad Krasoń, może się poszczycić nie tylko wieloletnim doświadczeniem w produkcji rozsady warzyw (pierwsze jej partie opuściły gospodarstwo w Piaskach w 1997 roku), ale również ciągłym rozwojem. Rozpoczęta w Piaskach działalność prowadzona jest obecnie na 5 ha nowoczesnych szklarni, przystosowanych do produkcji rozsady warzyw. W tym sezonie możliwości produkcyjne grupy powiększyły się o kolejne 3 hektary mnożarek, położonych w miejscowości Święta koło Złotowa – w sąsiedztwie starych obiektów Złotowskiego Przedsiębiorstwa Ogrodniczego.
Anna Wize relacjonuje natomiast wizyty u kolejnych rozsadowych specjalisów:
„W Borach w pełni sezonu rozsadowego”
Profesjonalna produkcja rozsady to ogromne przedsięwzięcie, wymagające zarówno nowoczesnego wyposażenia szklarni, jak i bardzo dobrze zorganizowanej, sprawnej logistyki. W Polsce taką działalnością zajmuje się niewiele firm, prowadzą one jednak produkcję na wysokim poziomie. Na początku stycznia miałam okazję odwiedzić Zakład Ogrodniczy „Bory Malinowskie”, w którym od 2007 roku w nowoczesnych mnożarkach na powierzchni 5 ha prowadzona jest produkcja rozsady warzyw szklarniowych. Zajmują się nią Anna i Marcin Mularscy.
Wysiewy w tym gospodarstwie rozpoczęły się już w połowie października, produkowane są głównie pomidory szczepione, ale również ogórki. W zakładzie ściśle przestrzegane są zasady higieny uprawy, a zarządzanie produkcją ułatwione jest dzięki wdrożeniu opracowanego na potrzeby tego zakładu programu komputerowego.
„Postawili na produkcję rozsady”
W gospodarstwie Izabeli i Marka Wąsiewiczów w Bogucicach (okolice Kalisza) w ostatnich latach nastąpiły duże zmiany. Jeszcze nie tak dawno ogrodnicy ci, podobnie jak wielu producentów z tego rejonu, zajmowali się uprawą pomidorów. Z czasem coraz bardziej angażowali się w produkcję rozsady, a od dwóch lat zajmują się wyłącznie taką działalnością. Gdy na początku sezonu szklarnie opuszczają młode rośliny pomidorów i ogórków do upraw pod osłonami, ich miejsce stopniowo zajmują rozsady warzyw polowych. Cykl produkcji w tym sezonie rozpoczął się 5 października i potrwa mniej więcej do 20 sierpnia – kiedy wyekspediowana zostanie rozsada późnej kapusty pekińskiej.
Autorka opisuje zaplecze produkcyjne w zakładzie, używane podłoża i rozwiązania uprawowe.
Artykuły w całości ukazały się w pierwszym w tym roku numerze czasopisma Pod Osłonami, które można nabyć przez stronę Wydawnictwa Hortpress i kiosk24.pl



























