Warsztaty z integrowanej ochrony pomidora
W Łaszkowie k. Kalisza 31 marca firma Syngenta zorganizowała warsztaty z biologicznej ochrony roślin adresowane do producentów pomidorów szklarniowych. Szkolenie prowadził Wojciech Juńczyk z firmy Syngenta oraz holenderska doradczyni ds. ochrony biologicznej - Caroline van den Hoek.
Wojciech Juńczyk podsumował początek bieżącego sezonu uprawy pomidorów w rejonie kaliskim. Ze względu na łagodną zimę wielu producentów zdecydowało się rozpocząć uprawę pomidorów już w grudniu ubiegłego roku. Duży deficyt światła (w 49-52 tygodniu 2014 roku i 4-6 tygodniu br.) spowodował spowolnienie wzrostu roślin. Część producentów aby zapobiec „wybieganiu” roślin zbyt mocno obniżała temperaturę w szklarniach, co odbiło się na kondycji pomidorów. Niska temperatura i zbyt duża wilgotność przy braku światła powodowała, że niektóre owoce były zniekształcone. W takich warunkach pogodowych należny utrzymywać „aktywny” klimat w szklarni, który sprzyja prawidłowemu rozwojowi roślin – zalecał prelegent.
Długa, łagodna zima spowodowała szybsze pojawienia się szkodników, szczególnie przędziorków i mączlika szklarniowego. Pojawił się w one w szklarniach tuż po ustawieniu rozsady na miejsce stałe. W porównaniu do poprzednich sezonów, w tym roku zaobserwowano występowanie przędziorków nie tylko w miejscach newralgicznych (rury grzewcze, miejsca żerowania w poprzednim sezonie), ale na całej powierzchni szklarni. W takich przypadkach wykonano zabiegi abamektyną – są one bardzo skuteczne, ale opóźniają wprowadzenie dziubałeczka mączlikowego (Macrolophus pygmaeus). W przypadku zwalczania mączlika dobre efekty przyniosło wprowadzanie dobrotnicy szklarniowej (Encarsia formosa), ponieważ M. pygmaeus nie zdążył zbudować wystarczająco dużej populacji. W pułapkach feromonowych stwierdzono znikomą obecność skośnika pomidorowego (Tuta absoluta).
Caroline van den Hoek porównała biologię i tempo rozwoju szkodników oraz organizmów pożytecznych. Entomofagi mogą skutecznie kontrolować rozwój populacji szkodników pod warunkiem, że odpowiednio wcześnie zostaną wprowadzone do uprawy. W związku z tym konieczny jest regularny monitoring roślin, aby w porę rozpoznać zagrożenie i odpowiednio wcześnie zainterweniować. Niezwykle ważne jest nie tylko właściwe dobranie produktu biologicznego ale także sposób introdukcji.
Program integrowanej ochrony pomidorów powinien być dopasowany indywidualnie do bieżącej sytuacji w szklarni. Przy dużej presji szkodników niekiedy trzeba wykonać miejscowy zabieg chemiczny. W przypadku stosowania środków ochrony roślin należy wybierać produkty selektywne dla organizmów pożytecznych. Akarycydy powinny być dopasowane do stadium rozwojowego przędziorka.
Oboje prelegenci zgodnie podkreślali, że na sukces w ochronie biologicznej ma wpływ wiele czynników, m.in. monitoring, czas reakcji, metodyka introdukcji. Kluczowe znaczenie ma właściwe przeszkolenie pracowników, którzy powinni nie tylko umieć rozpoznać szkodnika (gatunek, stadia rozwojowe) ale także ocenić stopień zagrożenia. Miejsca introdukcji powinny być odpowiednio oznaczone.
Szczegółowe zalecenia holenderskiego doradcy Syngenta Bioline (dotyczące stosowania organizmy pożytecznych do zwalczania przędziorka i mączlika) ukażą się w kolejnych częściach artykułu.








