Minimalizm i rozmach w produkcji roślin ozdobnych
Kwiaciarstwo duńskie wyróżnia się w Europie specyficzną ofertą roślin doniczkowych, przede wszystkim kwitnących. W zestawie tworzącym czołówkę szklarniowej produkcji znajdują się nietypowe dla nas gatunki. Zwracają też uwagę rozmiary pojemników, z charakterystycznymi 6-centymetrowymi doniczkami, w których uprawiane są minirośliny. Zarazem Duńczycy są potężnym europejskim dostawcą produktów kwiaciarskich. Pozycja, jaką w branży roślin ozdobnych osiągnął ich kraj, położony w rejonie o chłodnym klimacie i obciążony bardzo wysokimi kosztami robocizny, budzi uznanie.
Specyficzny asortyment roślin doniczkowych
Najważniejsze gatunki w duńskiej produkcji roślin ozdobnych pod osłonami to: kalanchoe, róża, dzwonek dalmatyński (Campanula portenschlagiana). W ścisłej czołówce znajduje się też szlumbergera (czyli grudnik, zwany też kaktusem Bożego Narodzenia).
Wiele uprawianych w Danii odmian jest rodzimej hodowli – oprócz ww. czterech gatunków, warto wymienić m.in. doniczkową paprykę, goryczkę, aster, hibiskus.
Robotyzacja
W gospodarstwach szklarniowych z produkcją roślin doniczkowych rzuca się w oczy wysoki stopień mechanizacji, wymuszony dużymi kosztami pracy w Danii. Charakterystyczne są roboty, wykorzystywane zarówno na pierwszym etapie produkcji (do sadzonkowania), jak i na końcowym (do pakowania roślin).
Współpraca
Ogrodnicy duńscy umieją ze sobą współpracować. Ponadto współpracują z partnerami zagranicznymi – prowadzącymi mateczniki w strefach o bardziej sprzyjającym klimacie (m.in. Wietnam, Turcja). Zlecają też część czasochłonnych prac ręcznych Polakom (sporządzanie sadzonek lub ich sortowanie).
Jest to streszczenie I części artykułu poświęconego duńskiemu kwiaciarstwu, zamieszczonej w nowym numerze dwumiesięcznika „Pod Osłonami” – 2/2016.

























