Szkodliwość wciornastków

Wciornastki uszkadzają przede wszystkim młode liście, kwiaty i zawiązki owoców. Efektem ich żerowania są deformacje, srebrzyste przebarwienia oraz nekrotyczne plamy, które znacznie obniżają jakość handlową plonu. Szczególnie wrażliwe są kwiaty – ich uszkodzenie prowadzi do słabego zawiązywania owoców lub powstawania owoców zdeformowanych i niepełnowartościowych.

Biobest, produkty biologiczne, zwalczanie szkodników, owady pozyteczneBiobest, produkty biologiczne, zwalczanie szkodników, owady pozyteczne

Jeszcze poważniejszym problemem jest fakt, że wciornastek zachodni jest jednym z głównych wektorów wirusa brązowej plamistości pomidora (TSWV). Nawet niewielka liczba osobników może doprowadzić do rozprzestrzenienia się wirusa w całym obiekcie, co skutkuje znacznymi stratami w plonie. Co istotne, wciornastki nabywają wirusa już w stadium larwalnym, a następnie przenoszą go jako osobniki dorosłe przez całe swoje życie.

Zwalczanie wciornastków jest wyjątkowo trudne również ze względu na ich biologię. Część populacji rozwija się w glebie (stadia przedpoczwarki i poczwarki), co utrudnia dotarcie do nich środkami ochrony stosowanymi nalistnie. Dodatkowo szkodniki te często ukrywają się w kwiatach i trudno dostępnych częściach roślin, co ogranicza skuteczność zabiegów.

Odporność wciornastków na substancje czynne

Coraz większym problemem jest także narastająca odporność wciornastków na dostępne substancje czynne. W wielu gospodarstwach obserwuje się spadek skuteczności standardowych programów chemicznych, co wymusza zmianę strategii ochrony.

W praktyce oznacza to konieczność wdrażania kompleksowych programów integrowanej ochrony. Kluczowe znaczenie ma wczesne wykrycie obecności szkodnika (np. przy użyciu tablic lepowych), szybkie wprowadzenie organizmów pożytecznych, takich jak drapieżne roztocze czy pluskwiaki z rodzaju Orius, oraz stosowanie preparatów biologicznych. Uzupełnieniem mogą być środki o działaniu mechanicznym, takie jak oleje roślinne czy preparaty silikonowe.

Jak podejść do zwalczania wciornastków?

Skuteczna walka z wciornastkiem zachodnim wymaga systematycznego monitoringu, szybkiej reakcji oraz łączenia różnych metod ochrony. W warunkach rosnącej presji tego szkodnika staje się to jednym z kluczowych elementów technologii produkcji warzyw pod osłonami.

W sezonie 2026 skuteczna ochrona przed wciornastkami opiera się przede wszystkim na strategii integrowanej (IPM). Łączy ona metody chemiczne, biologiczne i mechaniczne.

Wśród rozwiązań chemicznych nadal istotną rolę odgrywa spinosad (np. SpinTor, Max Spin, Nexsuba), który cechuje się wysoką skutecznością wobec form ruchliwych szkodnika, oraz acetamipryd (np. Mospilan), który dodatkowo ogranicza inne szkodniki.

Coraz większe znaczenie zyskują metody alternatywne – preparaty o działaniu mechanicznym, takie jak oleje roślinne, olej rydzowy czy polimery silikonowe (np. Siltac), które unieruchamiają i eliminują szkodniki bez ryzyka pozostałości w plonie.

Wciornastki – może zwalczać biologicznie?

Kluczowym elementem programu ochrony są również biologiczne metody zwalczania. W praktyce szeroko stosuje się preparaty zawierające grzyby entomopatogeniczne, takie jak Beauveria bassiana (Velifer, Naturalis) czy Paecilomyces fumosoroseus (NoFly). Infekują one wciornastki i ograniczają ich populację.

Fundamentem ochrony biologicznej pozostają jednak organizmy pożyteczne, w tym drapieżne roztocze: Amblyseius cucumeris, Amblyseius swirskii. Nowością jest Amblyseius agrestis, a także drapieżne roztocze glebowe (Macrocheles robustulus, Stratiolaelaps scimitus – dawniej Hypoaspis miles) na stadia rozwojowe w podłożu. Uzupełnieniem są drapieżne pluskwiaki Orius laevigatus, szczególnie skuteczne w ograniczaniu dorosłych wciornastków.

Najsilniejszy trend badawczy dotyczy wykorzystania naturalnych wrogów. Metaanalizy z 2025 roku pokazują, że drapieżniki (np. roztocze i Orius) redukują populację wciornastków nawet o 51–78%, czyli na poziomie porównywalnym do insektycydów. Szczególnie skuteczne są gatunki takie, jak Amblyseius swirskii i Neoseiulus cucumeris. Najlepiej działają w strategii zapobiegawczej, gdy populacja szkodnika jest jeszcze niska.

Nowe badania (2025–2026) potwierdzają także, że wczesne wprowadzenie drapieżców przed pojawieniem się wciornastków znacząco zwiększa skuteczność ochrony – nawet bez dodatkowych zabiegów chemicznych. Coraz większą rolę przypisuje się również dostarczaniu pyłku jako alternatywnego pokarmu dla roztoczy, co poprawia ich przeżywalność i efektywność.

Grzyby na wciornastki

Drugim intensywnie rozwijanym kierunkiem ochrony przed wciornastkami jest zastosowanie grzybów entomopatogenicznych (np. Beauveria bassiana). Badania wskazują, że mogą one infekować nawet do 75% populacji wciornastków w sprzyjających warunkach. Beauveria bassiana to grzyb entomopatogeniczny, który działa na wciornastki poprzez infekcję kontaktową, bez konieczności pobrania substancji przez szkodnika. Zarodniki grzyba osiadają na powierzchni ciała wciornastka, a następnie kiełkują i przerastają przez jego oskórek do wnętrza organizmu.

Po wniknięciu do ciała owada grzyb zaczyna się intensywnie rozwijać, wydzielając enzymy i toksyny, które prowadzą do zaburzenia funkcji życiowych i w konsekwencji do śmierci szkodnika – zwykle w ciągu kilku dni. Po obumarciu wciornastka grzyb może dalej się namnażać na jego ciele, wytwarzając kolejne zarodniki zdolne do infekowania następnych osobników, co sprzyja rozprzestrzenianiu się w populacji.

Największą skuteczność Beauveria bassiana wykazuje wobec form ruchliwych – larw i osobników dorosłych, szczególnie w warunkach podwyższonej wilgotności powietrza i umiarkowanej temperatury. Kluczowe jest dokładne pokrycie roślin cieczą roboczą, ponieważ preparat działa tylko tam, gdzie ma bezpośredni kontakt ze szkodnikiem.

W praktyce B. bassiana stanowi ważny element programów biologicznych i systemów „zero pozostałości”. Najlepiej sprawdza się stosowana profilaktycznie lub we wczesnej fazie rozwoju populacji wciornastków, często w połączeniu z organizmami pożytecznymi, jako uzupełnienie kompleksowej strategii ochrony roślin.

Jak nicienie mogą ograniczać wciornastki?

W strategii 2026 coraz większą rolę odgrywa także zwalczanie form glebowych – tutaj zastosowanie znajduje nicień entomopatogeniczny Steinernema feltiae, który niszczy larwy i poczwarki w glebie, przerywając cykl rozwojowy szkodnika. W praktyce oznacza to odejście od pojedynczych zabiegów na rzecz programu wieloelementowego, gdzie kluczowe znaczenie ma wczesne wprowadzenie organizmów pożytecznych, regularny monitoring oraz rotacja metod działania, co pozwala skutecznie ograniczyć populację wciornastków przy jednoczesnym spełnieniu wymagań rynku dotyczących bezpieczeństwa i niskich pozostałości.

Systemy upraw i środowisko – nowy kierunek badań

Coraz więcej badań wskazuje, że skuteczność zwalczania wciornastków zależy nie tylko od środków ochrony, ale także od otoczenia uprawy i bioróżnorodności.

Rośliny towarzyszące mogą zwiększać liczebność naturalnych wrogów. Przykładowo Lobularia maritima (smagliczka nadmorska) to jedno z najciekawszych narzędzi biologicznych wykorzystywanych w ochronie upraw warzyw zarówno pod osłonami, jak i w polu. Nie zwalcza wciornastków bezpośrednio, lecz pełni funkcję tzw. rośliny wspierającej (tzw. banker plant), która przyciąga i stabilizuje populacje naturalnych wrogów szkodników. Dzięki intensywnemu kwitnieniu produkuje duże ilości nektaru i pyłku, stanowiąc stałe źródło pokarmu dla organizmów pożytecznych, takich jak drapieżne pluskwiaki z rodzaju Orius, a także bzygowate czy złotooki. W efekcie drapieżniki zasiedlają uprawę jeszcze przed pojawieniem się wciornastków, co pozwala ograniczyć rozwój ich populacji na wczesnym etapie.

W praktyce kluczowe znaczenie ma odpowiednie wprowadzenie Lobularii do systemu produkcji. Roślinę należy wysiewać lub sadzić na 2–4 tygodnie przed założeniem uprawy lub równocześnie z nią, tak aby jak najwcześniej rozpoczęła kwitnienie. Powinna być rozmieszczona równomiernie – na obrzeżach tunelu lub pola oraz w rzędach uprawy, np. w odstępach co kilka metrów lub punktowo co 50–100 m² w tunelach. Zalecane zagęszczenie to około jedna roślina na 5–10 m² pod osłonami lub pasy roślin w uprawie polowej. Istotne jest także utrzymanie jej w dobrej kondycji – regularne podlewanie i nawożenie zapewniają ciągłe kwitnienie, a tym samym stałą dostępność pokarmu dla entomofagów. Najlepsze efekty uzyskuje się, łącząc Lobularię z introdukcją organizmów pożytecznych, takich jak Orius laevigatus czy roztocza Amblyseius swirskii i A. cucumeris, ponieważ roślina ta znacznie zwiększa ich przeżywalność i skuteczność w ograniczaniu wciornastków.

FAQ – Wciornastek zachodni w uprawach warzyw (sezon 2026)

1. Dlaczego wciornastek zachodni jest tak dużym problemem w uprawach tunelowych?
Wciornastek zachodni bardzo szybko się rozmnaża w warunkach wysokiej temperatury i wilgotności, typowych dla tuneli. Dodatkowo uszkadza kwiaty i zawiązki, co bezpośrednio obniża plon, a także przenosi groźne wirusy (np. TSWV). Nawet niewielka populacja może więc powodować poważne straty.

2. Dlaczego zwalczanie wciornastków jest tak trudne?
Szkodnik ma złożony cykl rozwojowy – część stadiów (przedpoczwarki i poczwarki) rozwija się w glebie, gdzie nie docierają zabiegi nalistne. Dodatkowo wciornastki ukrywają się w kwiatach i trudno dostępnych miejscach roślin, co ogranicza skuteczność zabiegów.

3. Czy chemia nadal działa na wciornastki?
Tak, ale jej skuteczność spada ze względu na rosnącą odporność szkodnika. Preparaty takie jak spinosad czy acetamipryd nadal są wykorzystywane, jednak powinny być stosowane rotacyjnie i jako element szerszego programu ochrony, a nie jedyne rozwiązanie.

4. Jaką rolę odgrywa ochrona biologiczna w zwalczaniu wciornastków?
Obecnie jest to fundament skutecznej strategii. Drapieżne roztocze (Amblyseius spp.) i pluskwiaki Orius mogą ograniczyć populację nawet o 50–70%. Kluczowe jest ich wczesne wprowadzenie – najlepiej jeszcze przed pojawieniem się szkodnika – oraz wspieranie ich rozwoju. Celowe jest sadzenie roślin towarzyszących, jak Lobularia.

5. Jak wygląda skuteczny program ochrony na sezon 2026?
Najlepsze efekty daje podejście integrowane (IPM), które łączy: monitoring (tablice lepowe), wczesne wprowadzenie organizmów pożytecznych, stosowanie biopreparatów (np. Beauveria bassiana), zwalczanie form glebowych (np. Steinernema feltiae) oraz uzupełniająco środki chemiczne i mechaniczne. Kluczem jest działanie zapobiegawcze, a nie reagowanie dopiero przy dużej liczebności szkodnika.