Wiosenny początek uprawy pomidorów szklarniowych
Bieżący sezon uprawy pomidorów szklarniowych rozpoczął się bardzo pozytywnie, niemalże wiosennie. Roślinom z wczesnych, grudniowych nasadzeń sprzyjała słoneczna pogoda – znacznie więcej było słonecznych dni, niż w tym samym okresie w poprzednim sezonie, również dużo więcej niż przeciętnych latach.
Dzięki korzystnym warunkom świetlnym pomidory sadzone we wczesnych terminach rosną bardzo dobrze, trzeba jednak zwracać uwagę na to, by ich nie przegrzewać. Okazuje się, że w części szklarni, w których podwieszana folia perforowana jest zamontowana „na stałe” (również w czasie słonecznej pogody), pomidory rosną równie dobrze jak w obiektach bez folii, a dzięki foliowej kurtynie udało się ograniczyć zużycie opału. Choć trzeba przyznać, że efekt ten jest mniejszy z uwagi na stosunkowo ciepłą pogodę na zewnątrz (mniejsza delta T). Są także obiekty w których folii perforowanej jeszcze nie rozciągnięto nad roślinami – jest to planowane dopiero w przypadku nadejścia mrozów. Wysoka temperatura na zewnątrz pozwoliła na duże oszczędności w zużyciu opału, choć należy mieć na uwadze fakt, że zima cały czas przed nami. Najzimniejsze miesiące to zwykle styczeń i luty. Ubiegłoroczny marzec i kwiecień pokazały także, że w tych miesiącach zużycie opału może być większe niż w styczniu czy lutym, ponieważ musimy wówczas jednocześnie grzać i wietrzyć. Nie należy więc wpadać w nadmierny optymizm, ponieważ z każdym tygodniem będą rosły wymagania świetlne roślin, a jest duże prawdopodobieństwo, że będzie jeszcze ciemno i zimno. A więc ewentualne problemy cały czas przed nami….
W tym sezonie jest dosyć sporo grudniowych nasadzeń pomidorów – głównie u większych producentów. Wśród odmian wybieranych do wczesnej produkcji w rejonie kaliskim popularna od lat odmiana Admiro F1 ustępuje nowszym propozycjom. Jest wśród nich Fizuma F1 – i jest to duży wzrost popularności – oraz Listtel F1. Z pomidorów wielkoowocowych rośnie zainteresowanie odmianą Torero F1, cały czas dużo jest Growdeny F1. Coraz większe powierzchnie szklarni ogrodnicy obsadzają także ubiegłoroczną wielkoowocową nowością – pomidorem Foronti F1, a także Brightiną F1 – z uwagi na jej wczesność. Sporo ogrodników zdecydowało się w tym sezonie uprawę wczesnego malinowego pomidora Tomimaru Muchoo F1. W jednym z kaliskich gospodarstw, w którym na początek produkcji wybrano tę właśnie malinową odmianę, rośliny aktualnie znajdują się w fazie kwitnienia drugiego grona. Jeśli nie będzie dużych zmian pogody, pierwsze zbiory z grudniowych nasadzeń powinny się zacząć w pierwszej połowie marca.
Mimo ciepłej dotychczas zimy nie zauważyłem do tej pory szczególnych (tj. związanych z dużą ilością światła i wysoką, jak na grudzień i styczeń, temperaturą) problemów ze szkodnikami w uprawach pomidorów.
Zmiany w przepisach dotyczących ochrony roślin – czyli obowiązek wprowadzenia od tego roku integrowanych metod ochrony – w szklarniowych uprawach pomidorów nie przyniosą moim zdaniem dużych zmian – gdyż ogrodnicy prowadzący taką produkcję od dawna już skłaniają się bardziej ku biologicznej ochronie roślin. Ciekawym jest natomiast to, kto i jak będzie egzekwował nowe zapisy prawa dotyczącego ochrony roślin.






