Sytuacja w Holandii

Holenderscy plantatorzy nie mieli powodów do narzekań na ceny borówek zbieranych maszynowo. Trend w kierunku zbiorów mechanicznych utrzymał się w tym roku i dla plantatorów coraz ważniejsze staje się zachowanie rentowności. Ci, którzy nadal polegają na zbiorach ręcznych, coraz częściej kwestionują ich opłacalność. Ciągła presja ze strony krajów produkujących, takich jak Serbia, Rumunia i Polska, budzi obawy o długoterminową opłacalność uprawy borówek w Holandii. W tym roku ceny w Polsce pozostały stabilne i nie spadły tak gwałtownie jak w poprzednich sezonach. Wynika to częściowo z utraty plonów spowodowanej mrozami, a częściowo z ciągłego wzrostu popytu konsumenckiego”.

Włoski sezon borówkowy

Największe plantacje borówki znajdują się w północnych regionach Włoch – Trydent-Górna Adyga, Piemont, Lombardia – oraz w środkowej części kraju, np. w Toskanii i Emilii-Romanii. Zbiory w południowych regionach rozpoczęły się już w kwietniu, a w północnych Włoszech zakończyły się pod koniec września. Sezon 2025 był korzystny – brak przymrozków i umiarkowane temperatury sprzyjały dobrej jakości owoców i wysokim plonom. Przez producentów został oceniony jako pozytywny, ceny były stabilne i nieco wyższe niż w 2024 r., a kampania zakończyła się tendencją wzrostową. Średnia cena sprzedaży wynosiła od 7,50 do 8,50 euro za kilogram z upraw doniczkowych, pod osłonami.

Sezon borówki w Hiszpanii

Sezon na borówki w Hiszpanii zakończył się w lipcu głównym regionie produkcyjnym kraju – w Huelvie. Produkcja była następnie kontynuowana w północnych regionach Galicji, Asturii i Kantabrii do września. W tym okresie hiszpańscy handlowcy łączyli lokalne dostawy z importem z północnej Portugalii i krajów Europy Wschodniej, takich jak Polska i Rumunia. Nadpodaż w szczycie sezonu oraz zmienne warunki pogodowe obniżyły ceny i zwiększyły presję na producentów. Hiszpania pozostaje jednym z największych eksporterów borówki w Europie, dostarczając owoce głównie na rynki Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii.

Niemiecki rynek borówki

Borówki przestały być owocem sezonowym – konsumenci oczekują ich dostępności przez cały rok. Wzrost popularności wynika z postrzegania borówki jako zdrowego „superowocu”. Niemcy posiadają własne plantacje borówki, zwłaszcza w północnych landach, ale krajowa produkcja nie pokrywa rosnącego popytu. Duże znaczenie dla Niemiec ma import borówek. Owoce trafiają na ten rynek głównie z Polski, Hiszpanii, Holandii, Peru i Chile. Borówki są dostępne dla niemieckich konsumentów przez cały rok. Rośnie znaczenie na rynku owoców w upraw ekologicznych, lokalnych. Poszukiwane są borówki z certyfikatem i ze zrównoważonej produkcji.



Francuski rynek borówki

Borówka we Francji zyskuje na popularności jako „superowoc” – rośnie jej spożycie wśród konsumentów dbających o zdrowie. Z tego względu Francja zwiększa areał upraw borówki, szczególnie w regionach południowych i centralnych. W 2025 roku krajowa produkcja nie przekroczyła 10 tys. ton. Import jest kluczowy dla zapewnienia ciągłości podaży przez cały rok. Głowni dostawcy to Hiszpania, Polska, Maroko i Peru. Późne odmiany francuskie są nadal dostępne na rynku, ale obecnie dominują produkty peruwiańskie, z niewielką ilością pozostałych partii z Portugalii. Sprzedaż jest stabilna, a dostawy charakteryzują się dobrą jakością, co oznacza fazę przejściową. Ceny pozostają stabilne lub umiarkowane, w zależności od pochodzenia i wielkości, a popyt jest nieco wyższy w porównaniu z tym samym okresem w roku ubiegłym.

Polski sezon borówkowy

Pierwsze borówki na krajowym ryku pojawiły się już w połowie czerwca, co było efektem przyspieszonej wegetacji po wiosennych przymrozkach. Zbiory zakończyły się w ostatnich dniach sierpnia. Jest to wcześniejszy termin niż w typowych sezonach, które trwają do końca września. Produkcja borówki w Polsce w 2025 roku była o około 20% niższa niż w poprzednich latach. Natomiast ograniczona podaż spowodowała wzrost cen na rynkach hurtowych.

Czynniki wpływające na wcześniejsze zakończenie sezonu to przede wszystkim przymrozki w maju – aż 18 nocy z temperaturami poniżej zera wpłynęło na kwitnienie i zawiązywanie owoców oraz deszcze w lipcu – intensywne opady ograniczyły jakość owoców i utrudniły zbiór. Dodatkowym czynnikiem były także ekstremalne upały w sierpniu – temperatury sięgające 38°C przyspieszyły dojrzewanie i pogorszyły jędrność owoców.