Okazuje się, że ogrodnicy z rejonu Igołomi w tym sezonie dosyć sceptycznie zapatrują się na produkcję najwcześniejszej, kwietniowej kapusty głowiastej białej, która pojawia się gdy na rynku obecna jest jeszcze kapusta z Włoch czy Hiszpanii. Ze względu na obecność zielonych liści okrywowych oferowana jest ona jako wczesna, mimo że są to późne odmiany zimujące w tamtejszych warunkach w polu. Jej niska cena i większa masa główek niż naszych najwcześniejszych „młodych kapust”, wpływa na obniżenie poziomu ich cen. Coraz więcej producentów nastawia się więc na nieco późniejszą uprawę kapusty – na zbiór w okresie pierwszych komunii. Według niektórych szacunków, na podstawie ilości sprzedanych nasion, powierzchnia uprawa tego warzywa w tunelach i pod płaskimi osłonami może wynieść najwyżej 150 ha, lub nawet mniej.

Jeszcze mniejsze jest zainteresowanie tunelową uprawą wczesnej kapusty pekińskiej, co wynika z ubiegłorocznych, dużych problemów z jej sprzedażą, spowodowanych wiosennym importem taniej pekińskiej z Węgier. Z podobnych powodów maleje zainteresowanie wczesną produkcję sałaty w nieogrzewanych tunelach (zajmie prawdopodobnie kilkanaście hektarów). Naszym ogrodnikom, którzy produkcję rozsad tych warzyw zaczynają już w styczniu i ponoszą nakłady na ogrzewanie mnożarek coraz trudniej jest konkurować i tańszym importowanym towarem z nieco cieplejszych rejonów Europy. Producenci sałaty z rejonu Igołomi, którzy kiedyś uprawiali to warzywo na dużą skalę (w niektórych gospodarstwach zajmowała ona nawet po kilkadziesiąt tuneli) stwierdzają, że nie będą „przepychać się na rynku” z tanią sałatę i importu. Kiedyś wczesne nasadzenia sałaty w nieogrzewanych tunelach pozwalały ogrodnikom zarobić pierwsze, „szybkie” pieniądze w sezonie, potrzebne na zakup środków produkcji potrzebnych na późniejsze nasadzenia. Ostatnio tym pierwszym źródłem dochodu coraz częściej jest późna kapusta pekińska z przechowalni.

W całym sezonie spodziewana jest natomiast większa produkcja kalafiorów, które zwykle , nawet gdy następowało okresowe obniżenie cen, znajdowały nabywców. Powierzchnia ich uprawy może zająć nawet około 400 hektarów.

Natomiast, co ciekawe, wzrasta zainteresowanie uprawą w tunelach wczesnej kalarepy – warzywa, które dotąd cieszyło się raczej lokalną popularnością, głównie na Śląsku. Ostatnio jednak wczesna kalarepa, oferowana z liśćmi, w pęczkach jest eksportowana z rejonu Igołomi m.in. na Słowację, do Czech i Rumunii. Lokalni dystrybutorzy nasion szacują, że uprawy te zajmą już około 20 hektarów. (ogólnie eksport warzyw wczesnych z tuneli igołomskich zaczyna się po 15-20 maja).

Podobna, lub nieco większa, może być powierzchnia uprawy selera korzeniowego w tunelach – z tym, że w tym przypadku będzie to mniej niż w ubiegłym roku, gdy wskutek dużej produkcji ceny były niskie). Seler jest również sprzedawany w pęczkach – z małym korzeniem spichrzowym, razem z liśćmi. Część produkcji również jest eksportowana do naszych południowych sąsiadów.