Jak informowała Zofia Szołdra – dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Goczałkowicach –Zdroju – pomysł na zorganizowanie festiwalu wyszedł od ich instytucji, a wsparcia tej inicjatywie udzielili lokalni przedsiębiorcy – specjalistyczne gospodarstwa ogrodnicze, które dostarczyły kwiaty na wystawę zorganizowaną na terenie uzdrowiska, a niektóre z nich otwarły również dla zainteresowanych swoje obiekty uprawowe (o wizycie w szklarniach Marka Dzidy i Jacka Muszyńskiego, z których pochodzą zaprezentowane poniżej kwiaty, więcej napiszemy wkrótce).

Kwiaty cięte anturium pochodzą z Zakładu Ogrodniczego Danuty, Mariana i Seweryna Spychałów.

Wystawa adresowana była głównie dla gości uzdrowiska. Organizatorzy postarali się jednak, żeby każdy mógł podczas dwóch dni trwania „Festiwalu Róż” znaleźć coś ciekawego – w programie znalazły się m.in. warsztaty florystyczne dla dorosłych i dla dzieci, wykład na temat bułgarskiej Doliny Róż, a także zwiedzanie Goczałkowic „Ciuchcią Beskidzką”, kursującą na tamę Jeziora Goczałkowickiego oraz do Ogrodów Kapias – 4 lipca można było odwiedzić również nocą.

Festiwal Róż był ciekawą formą promocji zarówno miejscowości uzdrowiskowej, jak i roślin ozdobnych.