Warto zaczynać i… kontynuować
Szczególne zainteresowanie budzą gospodarstwa kwiaciarskie, które niedawno powstały. Do takich należy ogrodnictwo Kamili i Huberta Rybarczyków z Oszczeklina k. Kalisza, którzy 4 lata temu zaczęli produkcję sezonowych roślin ozdobnych w tunelach foliowych.
Rodzinna tradycja
Młodzi właściciele wywodzą się z rodzin ogrodniczych, które wspomogły ich na starcie do samodzielnej działalności. Zaczęli od zakupienia działki – wraz z 5 tunelami i kotłownią miałową – od ogrodnika, który zamykał produkcję kwiatów ciętych pod osłonami (infrastruktura wymagała jednak modernizacji). W 2009 roku wyprodukowali pierwsze chryzantemy w sezonie jesiennym, a potem bratki i stokrotki. Następnie ruszyła uprawa roślin balkonowo-rabatowych. W zeszłym roku pp. Rybarczykowie postawili własnym sumptem dodatkowy tunel – do uprawy bylin „na zimno”.
W gospodarstwie, w którym powierzchnia upraw pod osłonami wynosi 1100 m², pracują tylko właściciele, a w okresach spiętrzeń pomagają im członkowie rodziny. Większość towaru pp. Rybarczykowie sprzedają na pobliskich targowiskach – przede wszystkim w Kaliszu, ale również w Koźminku i Opatówku.
Koncentrują się na poprawianiu opłacalności bieżącej produkcji, szukają nowości, gdyż to one przyciągają klientów. Takim wabikiem jest ostatnio np. doniczkowo-tarasowa alstremeria z grupy Inticancha (Machu i Maya) czy petunia Pegasus Table 'Burgundy Bicolour’. K. i H. Rybarczykowie wprowadzili do wiosennej oferty róże okrywowe z grupy Drift, których uprawę zaczęli w 5. tygodniu roku, od sadzenia ukorzenionych sadzonek do doniczek.
Zimą, oprócz bylin, w uprawie są minibratki (z grupy Ice Babies F1) i fiołki rogate (Viola cornuta) z grupy Twix, stokrotki (z grupy Tasso) oraz jaskry z grup Bloomingdale i Magic (niższe). Z doniczkowych gatunków są cynerarie z grupy Jester oraz pierwiosnki (m.in. z grup Hethor Petticoat Double i Eblo).
Dobra marka
Mariola i Antoni Bucikieiwczowie to rodzice Kamili Rybarczyk. Swoje niewielkie gospodarstwo (szklarnie i tunele o łącznej powierzchni 3000 m2), zlokalizowane na przedmieściu Kalisza, z konieczności przekształcili w miejsce ze sprzedażą detaliczną roślin, prowadzoną przez okrągły rok. Sprzedażą zajmuje się głównie ich córka Paulina Janiak.
Handel detaliczny prowadzony w tym gospodarstwie to główne źródło jego dochodów (na miejscu sprzedawane jest nawet 70-80% wyprodukowanych roślin – tak dzieje się np. w przypadku „rabatówki”, będącej główną specjalnością M. i A. Bucikiewiczów).
Najstarsze szklarnie mają ponad 45 lat. Zmodernizowano je i wyposażono w przesuwne stoły uprawowe. Zainstalowanie tych stołów (także w niektórych tunelach) pozwoliło zwiększyć powierzchnię uprawową netto o 30%.
Dobrze udaje się w szklarniach (lepiej niż w tunelach) produkcja doniczkowych pierwiosnków. Temperatura uprawy nie spada poniżej 8°C. Uprawiane są głównie żółte i pomarańczowe odmiany z grup Alaska i Hethor. Sadzenie rozsad prymuli do doniczek rozpoczyna się w połowie sierpnia. Substrat torfowy wzbogaca się nawozem Osmocote Exact Standard High K 5-6M. Po posadzeniu traktuje się pierwiosnki Efektywnymi Mikroorganizamami. W trakcie produkcji dokarmia się te rośliny nawozami z serii Peters (na start), a następnie Kristalon lub Universol oraz Agroleaf Power (dolistny).
W sezonie zimowym sprowadza się z Belgii azalie doniczkowe w formie półproduktów. Po wiosennym sezonie uprawiane są m.in. cyklameny (z grup Halios i Metis) oraz poinsecje (głównie 'Premium Red’).
Uprawiane w nieogrzewanym tunelu bratki (głównie odmiany z grupy Select) i fiołki rogate (m.in. z grupy Endurio, w wiszących pojemnikach) – w sumie 20 tys. roślin – okrywa się na zimę agrowłókniną o gramaturze 50 g/m², co w tym roku wystarczająco zabezpieczyło je przed mrozem. Pomimo bardzo opóźnionego w br. sezonu sprzedaży bratków M. i A. Bucikiewiczom udało się sprzedać wszystkie wyprodukowane rośliny.
Wiosenna (i letnia) oferta roślin jest ogromna, począwszy od alstremerii, których produkcję się zwiększa, poprzez cieszące się popularnością malwy, pacioreczniki itd., aż po żurawki. Dominują jednak rozmnażane wegetatywnie petunie, zwłaszcza z grupy Surfinia, ale także Conchita. Nowością wśród pelargonii jest w 2013 r. grupa Cumbanita (mieszaniec międzygatunkowy – Pelargonium zonale x P. peltatum – o intensywnym wzroście i dużym wigorze). Zamawia się – na 14. tydzień 6 tys. ukorzenionych sadzonek pelargonii i, dodatkowo, na 15. tydzień – 30 tys. półproduktów. Z podstawowego balkonowego asortymentu ważne są również begonie, w których przypadku króluje grupa Solenia. Z kaskadowych werben właściciele szczególnie chwalą nowe odmiany z grupy Lanai Twister.
Stosunkowo duża w tym gospodarstwie jest produkcja mandewili Sundaville 'White’, o białych kwiatach. Ciekawostką są, rzadko produkowane w Polsce, bugenwile – uprawę zaczyna się od półproduktu, sprowadzanego z Włoch.
W tym roku – w 10. tygodniu – po raz pierwszy zakupiono powojniki do uprawy w pojemnikach: 8 odmian hodowli firmy Poulsen, w tym 'Bijou’ i 'Cassis’. Od tego samego hodowcy (oraz od Meillanda) wywodzą się róże okrywowe, np. z grup Castle, Courtyard, Towne&Country, które także są tegoroczną nowością w produkcji gospodarstwa z Kalisza.
Jest to fragment artykułu opublikowanego w najnowszym numerze dwumiesięcznika „Pod Osłonami” (3/2013) – zapraszamy do prenumeraty




















