Organizatorami spotkania było Starostwo Powiatowe w Olkuszu, Urząd Gminy Trzyciąż, Stowarzyszenie Ekosystem – Dziedzictwo Natury, Małopolskie Centrum Mikroorganizmów w Młodziejowicach k/Krakowa oraz Lokalna Grupa Działania Nad Białą Przemszą. Moderatorem konferencji była Elżbieta Duran, licencjonowany doradca pro biotechnologii w firmie ProBiotics Polska.

Konferencję pod hasłem „Biologizacja warunkiem zdrowego środowiska i ekonomicznego rolnictwa” rozpoczął wykład „Rola substancji organicznej w kształtowaniu żyzności i produktywności gleb” Stanisława Kolbusza, prezesa stowarzyszenia Ekosystem – Dziedzictwo Natury.

Ekosystem – Dziedzictwo Natury zajmuje się promowaniem probiotechnologii. Probiotechnologia (z greckiego: pro bios – dla życia), to sposób wytwarzania i stosowania kompozycji niemodyfikowanych, pożytecznych organizmów i ich metabolitów, zawartych w fermentacyjnej mieszaninie, łącznie ze składnikami mineralnymi i organizmami naturalnego pochodzenia. W ten sposób wytworzone biopreparaty, mogą spełniać wobec gleby i roślin rolę pożyteczną, „bioasekurując” roślinę przed inwazją chorób, szkodników i pasożytów, a  także podnosząc efektywność uprawy.

Prelegent namawiał do wykorzystywania w uprawach naturalnych środków: takich jak komposty, obornik, biopreparaty, polecał także wprowadzanie racjonalnego płodozmianu, fitomelioracji, wysokoplennych odmian odpornych na agrofagi, wykorzystanie biologicznej retencji azotu, nie tylko przez uprawę roślin motylkowych, lecz również przez zastosowanie pożytecznych mikroorganizmów.

Stanisław Kolbusz radził dokładnie obserwować glebę. Sygnałem wskazującym na dominację nieprzyjaznej flory bakteryjnej jest brak rozkładu słomy po zimie lub jej gnicie, zamiast butwienia (a najlepiej próchnienia) materii organicznej w procesie niskotemperaturowej fermentacji. W takim przypadku warto zastosować pożyteczne mikroorganizmy, np. z firmy ProBioEM. Produkty handlowe to naturalne wyroby na bazie kompozycji pożytecznych, wyselekcjonowanych mikroorganizmów, niemodyfikowanych genetycznie, oraz ich metabolitów zawartych w fermentowanej mieszaninie. Wyroby wykazują właściwości probiotyczne, przeciwutleniające, bakterio- i fungistatyczne wobec patogenów, a ich stosowanie nie wymaga karencji i prewencji. — Zastosowanie tych produktów w uprawach przyczynia się do zwiększenia w glebie ilości próchnicy, a warto pamiętać, że 1% próchnicy na powierzchni 1 ha może zatrzymać do 150 ton wody. Obornik zaszczepiony pożytecznymi mikroorganizmami może być źródłem biologicznych czynników próchnicotwórczych.

S. Kolbusz zachęcał również do zmian w sposobie uprawy gleby. Bakterie tlenowe występują do 15 cm głębokości gleby. Dlatego nie polecał głębokiej orki, zwłaszcza pługami ze śrubowymi odkładnicami, ponieważ odwraca rozmieszczenie organizmów tlenowych i beztlenowych, działając niekorzystnie na rozwój roślin. Jeżeli uprawa tego nie wymaga należy zaniechać tej uprawki.



Sławomir Gacka, dyrektor Krajowego Centrum Mikroorganizmów „ProBiotics Polska”, które zajmuje się szkoleniami ogrodników w zakresie probiotechnologii oraz dystrybucją produktów zawierających pożyteczne mikroorganizmy, omówił zasady integrowanej produkcji podczas wykładu „Probiotechnologia narzędziem integrowanej uprawy i chowu”.

— Rolnicy i ogrodnicy decydując o użyciu nawozów, powinni najpierw sprawdzić zawartość próchnicy w glebie, a nie koncentrować się wyłącznie na niedoborach mikro- i makroelementów. Wiele z nich jest już w glebie lecz w formach niedostępnych dla roślin — mówił Sławomir Gacka. — Należy również pamiętać o niedopuszczeniu do przedawkowania azotu. Nadmiar tego składnika w glebie może doprowadzić do wzrostu zawartości szkodliwych azotanów i azotynów w roślinach jadalnych, paszach i mleku.

Naturalne nawożenie przyczynia się do poprawiania pojemności wodnej gleby, rozwoju mikro- i makroorganizmów oraz zwiększa dostępność składników pokarmowych. Na powierzchni jednego hektara żyznej gleby powinna znajdować się tona dżdżownic. Gleba bez tych pożytecznych organizmów wchłania o 90% wody mniej.

Oprócz zabiegów agrotechnicznych, takich jak spulchnianie gleby, płodozmian i wzbogacanie pola w masę organiczną warto szczepić glebę pożytecznymi mikroorganizmami, prowadzi to m.in. do wzrostu zawartości suchej masy roślin, dzięki czemu są bardziej odporne na patogeny. Gwarantowane jest również lepsze przechowywanie produktów rolnych i ogrodniczych. Dzięki zastosowaniu mikroorganizmów nie trzeba usuwać z pola resztek pożniwnych (słomy zbożowej z pszenicy, żyta) czy np. liści truskawek, które pozostawione w glebie nie gniją lecz ulegają humifikacji.

Kolejną zaletą wykorzystywania w uprawie pożytecznych mikroorganizmów jest to, że podczas ich aplikowania nie trzeba stosować zabezpieczeń typowych dla użytkowania substancji syntetycznych – masek gazowych, strojów ochronnych, rękawic itd.

Produkty firmy ProBioEm były wielokrotnie nagradzane m.in. EmFarma Plus otrzymała złoty medal na targach AgroTech w 2014.