Ponad trzy dekady działalności

Firma Adviser niedawno, bo w 2020 r., obchodziła 30-lecie. Jubileusz zasygnalizowano wtedy podczas lutowych targów Gardenia (większe urodzinowe obchody, które planowano w trakcie roku, trzeba było odwołać ze względu na pandemię koronawirusa).

Już dwa lata temu była zatem okazja do podsumowania pierwszych trzech dekad istnienia tego rodzinnego przedsiębiorstwa (wówczas jeszcze z adresem przy ul. Szczepankowo w Poznaniu), które pierwsze kroki stawiało w 1990 r., zakładając w polskich szklarniach instalacje do nawadniania kroplowego i wdrażając technologię uprawy pomidorów w wełnie mineralnej. Następnie działalność systematycznie się rozwijała – dotyczyła kolejnych działów produkcji ogrodniczej (m.in. roślin balkonowo-rabatowych, materiału szkółkarskiego, owoców miękkich, rozsad i ukorzenionych sadzonek), a także doświadczeń prowadzonych w instytucjach naukowo-badawczych. Jednym z kroków milowych w odniesieniu do komercyjnych obiektów pod osłonami było wdrażanie sterowania klimatem (komputerów klimatycznych) do praktyki ogrodniczej.

Obecnie Adviser dysponuje pięcioma ekipami montażowymi, korzysta także z outsourcingu, jeśli chodzi o wykonawców niektórych zleceń. Oprócz zadań związanych z szeroko rozumianą uprawą roślin (również na terenach zieleni czy u prywatnych inwestorów), realizuje zamówienia dotyczące nawilżania powietrza w obiektach przemysłowych.

Nowa siedziba

W jubileuszowym 2020 roku właściciele przedsiębiorstwa Adviser wspominali o potrzebie stworzenia większej niż dotychczasowa i nowocześniejszej przestrzeni biurowo-magazynowej, która dałaby lepsze warunki do pracy oraz spotkań z klientami i umożliwiłaby poszerzenie gamy oferowanych na co dzień produktów. Plany te udało się zrealizować w br.

Jak powiedział dyrektor Advisera Ryszard Łukowicz, nowy obiekt – usytuowany na działce o areale ok. 7000 m2 – powstał w ciągu mniej więcej pół roku. Jest ponad 3-krotnie większy niż poprzedni. Ma powierzchnię 1700 m2, z czego ok. 600 m2 przypada na pomieszczenia biurowe, a ok. 800 m2 – na magazynowe (jest jeszcze zaplecze socjalne). Oprócz typowego magazynu, zwraca uwagę tzw. show-room, w którym prezentowane są sprzęty i drobne urządzenia dla instalatorów, dające jednocześnie przegląd asortymentu takich detali stosowanych w systemach nawadniania, jak np. elektrozawory czy sterowniki czasowe.

Nowy rozdział funkcjonowania firmy Adviser

Ryszard Łukowicz, witając gości 17 listopada br. stwierdził, że wraz z otwarciem siedziby przy ul. Dobrepole rozpoczyna się nowy rozdział funkcjonowania firmy. Symbolem tego przełomu jest też nowe logo, które przykuwało wzrok osób wchodzących do budynku.



Dyrektor Advisera zapowiedział ponadto zmianę w zarządzaniu rodzinnym przedsiębiorstwem, którym do tej pory kierował wraz z żoną Anną, ale już we współpracy z córkami Katarzyną i Agnieszką. Teraz następuje stopniowe – ma trwać kilka lat – przekazywanie kierownictwa młodszemu pokoleniu.

Jeden z gości dnia otwartego, prof. dr hab. Andrzej Komosa z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu przypomniał, że państwo A. R. Łukowiczowie byli jego studentami, a następnie Ryszard został asystentem, przed którym – jako naukowcem – rysowała się świetna przyszłość. Przygotowane przez niego instalacje w należącej do uczelni (wówczas Akademii Rolniczej) Stacji Doświadczalnej „Ogrody” stanowiły tam, zdaniem profesora Komosy, początek postępu. Później jednak R. Łukowicz rozwinął skrzydła prowadząc własną działalność, ale historia zatoczyła koło: we współpracy z prof. Komosą, Adviser stworzył pierwszą w Polsce instalację do aeroponicznej uprawy roślin.

Ryszard Łukowicz poinformował podczas spotkania, że oprócz głównych specjalizacji, związanych z wyżej wymienionymi obszarami działalności, Adviser zajmuje się dystrybucją podłoży firmy Grodan oraz nasion (Bejo Zaden) dla profesjonalnych odbiorców.

Portfolio usług Advisera obejmuje też zielone ściany. Nie mogło zabraknąć takiego wertykalnego ogrodu w nowej siedzibie firmy. Wnikliwi goście dnia otwartego mogli się przekonać, że to uprawa hydroponiczna, z roślinami doniczkowymi osadzonymi w tkaninie, nawadnianymi (i dokarmianymi) pożywką, która krąży w obiegu zamkniętym.

Notabene: obiegi zamknięte (recyrkulacja pożywki nawozowej) to temat, który R. Łukowicz uznaje za najważniejsze obecnie rozwiązanie do wprowadzania w gospodarstwach z produkcją ogrodniczą pod osłonami. Chodzi nie tylko o działanie przyjazne środowisku, ale o oszczędność nawozów, które wyraźnie podrożały. Ryszard Łukowicz przyznał, że okres zwrotu inwestycji ocenia w przypadku takiego obiegu zamkniętego na 5-6 lat.

Pytany o ogólne perspektywy w dzisiejszych, niełatwych i nieprzewidywalnych czasach, odpowiedział: „O przyszłości trudno się teraz rozmawia, ale jesteśmy optymistami”.