Szkodniki warzyw – problemy będą coraz większe
W tym roku presja szkodników w uprawach pod osłonami była wyjątkowo wysoka. Można powiedzieć, że z roku na rok jest coraz większa. Wynika to z faktu, że do dyspozycji producentów jest coraz mniej środków ochrony, ale też szkodniki uodparniają się na stosowane substancje czynne. Ten temat był podjęty przez specjalistów podczas Konferencji Paprykowej w Klwowie.
Co zamiast zapraw?
Szkodniki warzyw spędzają sen z powiek wielu producentom warzyw. Do ochrony upraw jest coraz mniej środków. Marcin Żabowski z firmy chemicznej FMC Agro Polska zwrócił uwagę na fakt, że ze szkodnikami i ich zwalczaniem będą coraz większe problemy. Uważa, że nawet jak uda się opanować te już znane gatunki, to pojawią się nowe, nieznane nam szkodniki. Będzie trzeba sobie poradzić z ich zwalczaniem. Jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu dobrą i skuteczna metodą ochrony warzyw przed szkodnikami były zaprawy nasienne. Dzisiaj nie ma już tego narzędzia. – Monitorować, monitorować i jeszcze raz monitorować. Ze szkodnikami nie walczcie Państwo, jak już się namnożą i ich populacja będzie duża, tylko od początku sezonu. Im wcześniej zareagujecie, tym lepiej – zalecał M. Żabowski.
Od tego sezonu, jak przekazał M. Żabowski, jest możliwość stosowania w szklarniach na szeroką gamę gatunków warzyw środka Verimark 200 SC, który zawiera cyjanotraniliprol (związek z grupy modulatorów receptorów rianodynowych). – Pozwala on na ochronę rozsady na początku sezonu przed szeregiem szkodników i jest to jedyny produkt systemiczny działający tak długo. Firma Krasoń od początku z nami współpracuje i zawsze jest taka możliwość, abyście Państwo kupili rozsadę zaprawioną środkiem Verimark – przekazał prelegent. Verimark można stosować przez linię kroplującą oraz do podlewania rozsady warzyw kapustnych: kapusty głowiastej białej, brokułu, kalafiora oraz kapusty brukselskiej.
Zapobieganie odporności
Kolejny produkt z oferty FMC Agro Polska do ochrony warzyw to Benevia 100 OD. Może być wykorzystywany do zwalczania trudnych szkodników, takich jak mączliki, wciornastki, gąsienice motyli, chrząszcze, muchówki i inne gatunki zasiedlające warzywa w szklarniach. Jest to produkt o długim czasie działania, może być stosowany w uprawach, w których inne środki okazywały się mało skuteczne. Jest odporny na zmywanie i łatwo biodegradowalny, dzięki czemu nie ma problemu z jego pozostałościami w płodach rolnych.
– Mówiąc o zjawisku odporności przypomnę jeszcze o produkcie Nexsuba®. Jest to to insektycyd otrzymywany w wyniku fermentacji bakterii Saccharopolyspora spinosa. Jest to doskonały produkt do rotacji ze środkami chemicznymi, o innym sposobie działania. Pozwala na ograniczenie ryzyka powstania odporności szkodników na stosowane środki ochrony. Można stosować ten produkt do ochrony np. kapusty głowiastej białej i brokułu przed wciornastkiem tytoniowcem i gąsienicami motyli (bielinków i piętnówki kapustnicy) oraz np. w uprawie pora przeciwko wciornastkowi tytoniowcowi.
Biostymulacja od początku
Producenci warzyw coraz więcej uwagi przywiązują do możliwości uodpornienia roślin na patogeny i szkodniki, czyli do wzmocnienia ich potencjału. W tym aspekcie kluczową rolę odgrywają produkty mikrobiologiczne zawierające mikroorganizmy. – Od tego sezonu wprowadziliśmy do oferty FMC produkt biologiczny Accudo, który można stosować np. łącznie z Verimarkiem przy zaprawianiu rozsady. Firma Krasoń zobowiązała się, że jeżeli z Państwa strony będzie chęć zastosowania takiego biostymulatora w okresie produkcji rozsady, to jest taka możliwość – przekazał M. Żabowski. Czym jest Accudo? Accudo jest mikrobiologicznym produktem biostymulującym, przeznaczonym do stosowania doglebowego, zaprawiania, namaczania i do nawadniania kroplowego m.in. warzyw uprawianych w gruncie i pod osłonami. Accudo zawiera żywe zarodniki szczepu Bacillus paralicheniformis (RTI184), które kiełkują w kontakcie z rosnącymi korzeniami roślin, a pojawiające się formy wegetatywne bakterii kolonizują korzenie, tworząc na nich biofilm. Accudo poprawia rozwój korzeni, zwłaszcza wtórny ich wzrost, jednocześnie intensyfikując wzrost roślin oraz plon warzyw.













Komentarze
Optymistyczne, ale zastosowanie wymienionych preparatów kłóci się nieco z tendencjami biologicznej ochrony od początku uprawy. Oczywiście Verimark czy Benevia mogą zdecydowanie ograniczyć a właściwie profilaktycznie działać na ograniczenie ew. pojawów agrofagów ( stosowanie Bacillus spp. to oddzielna profilaktyka). Myßlę, że zastosowanie na rozsadzie parazytoidów lub następcze ich zastosowanie po środkach insektobójczych ( niezbędne precyzyjne planowanie aplikacji) będzie bardzo pozytywnie odbierane przez producentöw warzyw, planujących pełną ochronę biologiczną ( integrowaną), dla których zakupiona rozsada to pierwszy etap wpisany w program ochrony integrowanej z priorytetem stosowania parazytoidów. Przy racjonalnym planowaniu ochrony stosowanie obu metod (chemicznej i biologicznej) może być nie tylko sensowne, ale również efektywne i zgodne z założeniami integrowanej ochrony upraw 👍
Dziękuję za wpis. W integrowanej ochronie można łączyć wszystkie dostępne metody dla uzyskania oczekiwanych efektów. Biologiczne oczywiście są coraz częściej wykorzystywane, ale chemiczne czasem „ratują” plon.
Na tej konferencji nie tylko było o produktach FMC Agro. Ale także np. NANO SREBRO czy też inne nowe produkty do zwalczania szkodników. Szkoda że nawet wzmianki o tym w tym artykule nie ma.
Panie Macieju, oczywiście w Klwowie odbywało się w ciągu dwóch tygodni kilka branżowych spotkań. Być może na innym seminarium mówiono o innych produktach niż wymienione w moim artykule. Ja jednak uczestniczyłam w Konferencji Paprykowej i to te tematy będę relacjonować. Pierwszy temat dotyczy akurat rozwiązań na pierwszy etap produkcji warzyw. W kolejnych podamy inne rozwiązania, także biologiczne. Proszę nas obserwować.