„Wegetatywna pogoda” i odmiany

Do tej pory przebieg uprawy warzyw szklarniowych był dość trudny. Jest to na pewno o wiele trudniejszy sezon, niż ubiegły. Ma to związek z przebiegiem pogody – ogrodnikom niejednokrotnie trudno było reagować, dostosowywać klimat w szklarni do zmiennej pogody. – Część upraw pomidorów rozwinęło się wegetatywnie – głównie przez niedostatek słońca i niską temperaturę w maju. Jednocześnie zderzamy się też z tym, że następuje zmiana – przejście z uprawy odmian pomidora bez odporności na wirus ToBRFV, na uprawę odmian odpornych. Większość dostępnych na rynku odmian odpornych to rośliny silne, wymagające trochę innego prowadzenia – wyjaśnia Paulina Janicka.

Przejścia na odmiany pomidora odporne na ToBRFV

– Nie mamy jeszcze całej palety odmian pomidora z odpornością na ToBRFV, ale dążymy do tego, by ta odporność była wprowadzona w całym naszym portfolio. Obecnie w rejonie Kalisza spośród odmian odpornych jest uprawiany m.in. pomidor Futumaru. Jest też wiele odmian w próbach uprawowych. Aktualnie zamierzamy wprowadzić nową odmianę pomidora w typie Tomimaru Muchoo (Rosimaru Muchoo* – kod hodowcy DRTG4863), która jest odporna na ToBRFV, i jest to odporność wielogenowa, bardziej chroniąca przed mutacjami wirusa, które gdzieniegdzie już przełamały jednogenowy typ odporności. W testach mamy także odmiany w typie Yarimaru i Hakumaru także z odpornością wielogenową.  Z czasem całe portfolio odmian pomidora z De Ruitera będzie mieć wprowadzoną wielogenową odporność na ToBRFV – przekazuje przedstawicielka marki.

*odmiana w trakcie rejestracji

Według Pauliny Janickiej w Kaliskim rejonie uprawy na około 30% ogólnej powierzchni są uprawiane odmiany pomidora odporne na ToBRFV. W tym sezonie ich udział jest ograniczony ze względu na ograniczoną dostępność nasion w ubiegłym roku. Z innych tendencji odmianowych przedstawicielka zwracała uwagę na jeszcze większy udział pomidorów malinowych w nasadzeniach, nawet ci, którzy przez wiele lat pozostawali wierni pomidorom czerwonym przestawili się na uprawę pomidorów malinowych.

Stan szklarniowych plantacji pomidorów przed latem

W większości kaliskich upraw szklarniowych z typowych, styczniowych nasadzeń, zbiory pomidorów rozpoczęły się po połowie marca. Obecnie (około połowy czerwca), po wiosennych zawirowaniach pogodowych uprawy zaczynają wyglądać coraz lepiej. Łatwiej jest już teraz utrzymać roślinę w równowadze wegetatywno-generatywnej.  Natomiast wysoka wilgotność w ostatnim czasie sprzyja rozwojowi chorób pomidorów. Jak informuje Paulina Janicka rośliny są atakowane przez zarazę ziemniaka, fuzariozę, szarą pleśń, zdarza się rak bakteryjny pomidora. Są też przypadki chorób wirusowych, w jej ocenie w niewielu przypadkach jest to ToBRFV, najczęściej okazuje się, że jest to na przykład wirus mozaiki pepino, albo jakaś inna choroba bakteryjna czy grzybowa.

Uprawy ogórków brodawkowych

W uprawach ogórków krótkich, brodawkowych – bo właśnie także tą grupą odmian zajmuje się Paulina Janicka – sezon był dość trudny, opóźniony. Jak informuje moja rozmówczyni część ogrodników prowadzących uprawy takich ogórków w szklarniach zdecydowała się na odmianę Madeira. Jest ona dosyć silna i bardziej wegetatywna, bardziej tolerancyjna na choroby, ponadto dobrze sprawdza się w uprawie na pęd główny. W szklarniach odmianę tę sadzono na początku roku – w styczniu i w lutym – i rośliny trafiły na dobrą pogodę. Natomiast w tunelach nasadzenia przypadały pod koniec kwietnia i na początku maja. Na początku ich uprawy było zimno i w tunelach nieogrzewanych rośliny długo miały zahamowany wzrost. Dopiero niedawno po poprawie pogody poprawiła się sytuacja w tych uprawach. – Do tuneli ogrodnicy wybierają zwykle odmiany o większej sile wzrostu, między innymi Madeirę i nasze wcześniejsze odmiany – mówi Paulina Janicka. Przekazała także, że w testach uprawowych w tunelach znajduje  się nowa odmianie ogórka brodawkowego o jaśniejszych owocach, silnych roślinach, tolerancyjnych na choroby SVCV3848**.

**odmiana niekomercyjna, w testach

Nie było dotąd sygnałów o większych problemach ze zdrowotnością plantacji ogórków, może było trochę przypadków fuzariozy. Ze szkodników najwięcej kłopotów sprawiały przędziorki, ale w uprawach ogórków ogrodnicy dosyć dobrze radzą sobie z tymi szkodnikami stosując metody ochrony biologicznej.