Postawił na oberżynę – uprawa oberżyny w tunelach foliowych
Oberżyna (syn. bakłażan) jest wciąż stosunkowo mało popularnym warzywem w Polsce, chociaż trzeba przyznać, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat konsumenci nauczyli się ją wykorzystywać w kuchni. Zwiększający się powoli popyt sprzyja rozwojowi upraw krajowych. W części gospodarstw, które wcześniej zajmowały się wyłącznie produkcją papryki, dziś uprawiany jest także drugi ciepłolubny gatunek – oberżyna. Tak jest między innymi w przypadku gospodarstwa pana Przemysława Pająka, który zajmuje się uprawą warzyw w Kolonii Ulów w okolicach Potworowa.
Czy oberżyna wygrywa z papryką?
We własnym gospodarstwie w Kolonii Ulów pan Przemysław uprawia warzywa od 10 lat, ale już wcześniej nabierał doświadczenia w gospodarstwie rodziców – bo papryka, a potem także bakłażan były głównymi gatunkami w ich uprawie. W poprzednim sezonie pan Przemysław musiał nieco ograniczyć produkcję ze względu na ciężki czas, jaki przyszedł dla producentów warzyw, ale nadal oberżyną i papryką (w mniejszym procencie) ma obsadzone tunele foliowe w kilku lokalizacjach.
– Oberżyna cieszy się coraz większym zainteresowaniem na krajowym rynku. Z roku na rok sprzedaje się tego warzywa coraz więcej. Markety wykazują zainteresowanie zakupem bakłażanów, bo powiększa się grono konsumentów, którzy już wiedzą jak można przygotować potrawy z jego wykorzystaniem. Duża część produkcji jest kierowana na eksport. A kto kupuje polskie bakłażany? – Większość krajów UE jest zainteresowanych zakupem polskich bakłażanów. Są to warzywa dość delikatne, zatem transport nie może być zbyt długi. Najwięcej towaru eksportowego jest wysyłane do Niemiec i do Holandii, z roku na rok Litwa i Czechy stają się coraz lepszym partnerem w handlu, były również partie towaru, które w tym roku pojechały do Hiszpanii. Nie możemy również zapominać o rynku krajowym, który rozwija się z każdym rokiem – mówił P. Pająk.
Zagraniczne rynki są bardziej atrakcyjne pod względem cen jakie można uzyskać za bakłażany. W Polsce w tym roku cena wahała się od 3,50-6 zł/kg – to duża rozbieżność. Przy największym wysypie towaru ceny gwałtownie spadają, natomiast przy ograniczonej podaży produktu ceny rosną, z punktu widzenia producenta nie jest to dobre zjawisko. Dlatego też próbujemy dywersyfikować sposób sprzedaży, przez co możemy dotrzeć do większego grona odbiorców. Niestety zbyt silna, a wręcz monopolistyczna pozycja marketów – to dotyczy zarówno tych zagranicznych, jak i krajowych – stawia nas producentów na z góry przegranej pozycji negocjacyjnej. W związku z tym coraz bardziej ważne jest w moim przypadku poszukiwanie odmian bakłażana, dzięki którym mogę zapewnić swoim klientom towar lepszej jakości, bardziej trwały w transporcie, towar o jak najlepszych parametrach, przez co będę mógł stać się bardziej konkurencyjnym na rynku.
Konsorcjum producentów – wzmocnienie pozycji na rynku
W 2022r. zostało utworzone konsorcjum zrzeszające 5 producentów, którego liderem został pan Przemysław Pająk. Oferowane przez grupę rolników produkty to: bakłażany, papryka i jabłka. Dzięki powstałej grupie operacyjnej MAZOVIA PLANT…
Zostało jeszcze 83% artykułu
Dalsza część artykułu dostępna jest tylko dla zalogowanych użytkowników.
Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zarejestruj się za darmo.






