Uprawa papryki pod osłonami – odmiany, rynek i nowe podejście do ochrony
Produkcja papryki pod osłonami wchodzi obecnie w etap intensywnych zmian. Kluczowe znaczenie mają dziś nie tylko technologia i dobór odmian, ale także zdolność dostosowania się do wymagań rynku oraz nowych realiów ochrony roślin. Papryka pozostaje wymagającą, ale nadal strategiczną uprawą, której przyszłość będzie zależała od opłacalności oraz elastyczności producentów w podejmowaniu decyzji produkcyjnych. O tych wyzwaniach i strategii rozmawiałam z Piotrem Pietrzykowskim, który produkuje paprykę w Grabowskiej Woli.
Uprawa papryki – drugi pełny plon
Uprawa papryki w rejonie Potworowa od lat stanowi jeden z filarów ogrodnictwa pod osłonami. W wielu gospodarstwach papryka jest drugim plonem po nowalijkach, co pozwala na maksymalne wykorzystanie tuneli foliowych oraz poprawę ekonomiki produkcji. W praktyce oznacza to konieczność bardzo dobrej organizacji pracy oraz elastycznego podejścia do terminów sadzenia, które uzależnione są zarówno od warunków pogodowych, jak i tempa sprzedaży pierwszego plonu. O tym rozmawiałam z Piotrem Pietrzykowskim, który wczesną wiosną zajmuje się produkcją nowalijek, a po ich zbiorach sadzi paprykę. Pan Piotr stawia na sprawdzone odmiany i wypracowaną technologię.
W odwiedzonym gospodarstwie rozsada papryki jest częściowo kupowana od wyspecjalizowanych producentów, a częściowo przygotowywana samodzielnie w gospodarstwie. Pikowanie papryki odbywa się na początku kwietnia, natomiast sadzenie planowane jest na pierwszy tydzień maja, pod warunkiem że tunele zostaną wcześniej opróżnione po nowalijkach. Taki model produkcji pozwala najpierw skoncentrować się na sprzedaży wczesnych warzyw, a dopiero później w pełni zaangażować się w prowadzenie papryki.



Odmiany papryki decydują o opłacalności produkcji
Kluczowym elementem technologii jest dobór odmian. W regionie Potworowa od lat w tunelach dominuje papryka Muriel, która uchodzi za stabilną, plenną i stosunkowo mało wymagającą. Producent podkreśla, że jest to odmiana „niekapryśna”, dobrze sprawdzająca się w różnych warunkach i na wielu stanowiskach. Muriel wyróżnia się przede wszystkim bardzo dobrą adaptacją do zmiennych warunków pogodowych, wysokim i wyrównanym plonem oraz dobrą jakością handlową owoców – są one wyrównane, dobrze wybarwione i trwałe w obrocie, co ma kluczowe znaczenie przy sprzedaży do sieci handlowych. Dodatkowo odmiana ta dobrze znosi stresy uprawowe, co czyni ją bezpiecznym wyborem dla producentów nastawionych na stabilną produkcję.
Jednocześnie pan Piotr nie rezygnuje z testowania nowości. W bieżącym sezonie wprowadzone będą odmiany Ardanza oraz Furioza, które będą oceniane pod kątem plonowania i jakości handlowej.
Ardanza (marki Seminis) to stosunkowo nowa propozycja, która według założeń hodowców ma charakteryzować się wysokim potencjałem plonowania, dobrą zdrowotnością oraz atrakcyjnym, intensywnym wybarwieniem owoców.
Z kolei Furioza (GHN Bartkowscy), znana już z doświadczeń innych producentów, oceniana jest jako odmiana o dobrym wyrównaniu owoców, wysokiej jakości handlowej oraz stabilnym plonowaniu. Takie podejście – łączenie sprawdzonej odmiany bazowej z nowościami – pozwala ograniczyć ryzyko produkcyjne, a jednocześnie daje możliwość znalezienia odmian jeszcze lepiej dopasowanych do lokalnych warunków i wymagań rynku.



Wyprodukować to jedno, sprzedać – drugie
Rynek papryki w regionie jest dobrze rozwinięty i oparty na współpracy z punktami skupującymi oraz sieciami handlowymi. Wieloletnie relacje handlowe i koncentracja produkcji sprawiają, że papryka stała się jedną z najważniejszych upraw w tym regionie. Jednocześnie producenci zwracają uwagę na rosnącą niepewność związaną z opłacalnością produkcji.
– W ostatnich sezonach zaznaliśmy dużych wahań cen, a poziom dochodowości nie zawsze był satysfakcjonujący. Dla dobra wszystkich producentów z naszego regionu w perspektywie kolejnych lat kluczowe znaczenie będzie miała stabilizacja rynku oraz utrzymanie relacji pomiędzy podażą a popytem – mówi pan Piotr.
Rosną także wymagania konsumentów pod kątem bezpieczeństwa produkcji – szukają papryki bez pozostałości, o dobrym smaku i wysokiej jakości. Pan Piotr uważa, że najważniejsze jest przekonanie odbiorców do kupna produktów lokalnych, z naszych, krajowych gospodarstw. Tu mogą liczyć na najwyższą świeżość – produkt nie przebywa długo w dalekim transporcie.
Problemy z ochroną papryki
Największym wyzwaniem w uprawie papryki pozostaje wciornastek, w ostatnich latach bardzo wysoka jest jego presja w uprawach pod osłonami. Szkodnik ten jest szczególnie trudny do zwalczenia ze względu na swoją biologię. Szybko się rozmnaża, ukrywa w kwiatach i trudno dostępnych częściach roślin, a część jego cyklu rozwojowego przebiega w glebie. Dodatkowo wciornastek jest wektorem groźnych wirusów, co jeszcze bardziej zwiększa jego znaczenie gospodarcze. Tradycyjne metody chemiczne tracą skuteczność, głównie ze względu na narastającą odporność populacji oraz ograniczoną liczbę dostępnych substancji aktywnych.
W tej sytuacji producenci coraz częściej zmuszeni są do zmiany podejścia i wdrażania strategii integrowanej ochrony. Tu kluczową rolę odgrywa ochrona biologiczna. W gospodarstwie pan Piotr zdecydował się na pełne wdrożenie ochrony biologicznej, opartej na wykorzystaniu organizmów pożytecznych. Są to drapieżny pluskwiak Orius oraz roztocz Amblyseius swirskii. Ich działanie polega na aktywnym ograniczaniu populacji wciornastków na różnych etapach rozwojowych, co pozwala utrzymać szkodniki poniżej progu szkodliwości.


– Zdecydowałem się na wprowadzenie „biologii” po pozytywnych doświadczeniach z części plantacji w poprzednim sezonie. W bieżącym roku planuję objęcie całej produkcji papryki tą metodą ochrony. Już zamówiłem pożyteczne makroorganizmy z firm Koppert i Invest Bio – informuje ogrodnik.
Decyzja pana Piotra wynika nie tylko z ograniczonej skuteczności środków chemicznych. Również z rosnących wymagań rynku pod względem bezpieczeństwa żywności oraz zapotrzebowania na produkty o niskim poziomie pozostałości substancji aktywnych środków ochrony roślin. Coraz częściej odbiorcy, zwłaszcza sieci handlowe, oczekują wdrażania rozwiązań biologicznych i certyfikowanych systemów produkcji. To sprawia, że ochrona biologiczna przestaje być alternatywą, a staje się standardem w nowoczesnej uprawie papryki.
Dbałość o glebę – mniej chorób
Istotną rolę w technologii produkcji odgrywa także dbałość o glebę, która w uprawach pod osłonami jest podstawowym „warsztatem pracy” producenta. W gospodarstwie duży nacisk kładzie się na utrzymanie wysokiej żyzności i biologicznej aktywności gleby poprzez regularne stosowanie obornika. Nawóz dostarcza nie tylko składników pokarmowych, ale przede wszystkim materii organicznej. To ona poprawia strukturę gleby, zwiększa jej pojemność wodną oraz stwarza korzystne warunki dla rozwoju mikroorganizmów.
Kluczowym elementem jest także unikanie monokultury. Wprowadzanie nowalijek jako przedplonu przed papryką sprawia, że gleba nie jest jednostronnie eksploatowana. Dodatkowo presja patogenów charakterystycznych dla jednej uprawy jest znacznie mniejsza. Taki system zmianowania poprawia zdrowotność stanowiska i ogranicza konieczność stosowania intensywnych zabiegów ochrony.
Dodatkowym wsparciem są mikroorganizmy glebowe, w tym grzyby z rodzaju Trichoderma oraz preparaty mikoryzowe. Wprowadzane są już na etapie produkcji rozsady, a następnie na miejsce stałe. Mikroorganizmy te kolonizują strefę korzeniową, konkurują z patogenami oraz stymulują rozwój systemu korzeniowego. W efekcie rośliny lepiej pobierają wodę i składniki pokarmowe, są bardziej odporne na stresy oraz mniej podatne na choroby odglebowe.
Takie kompleksowe podejście do zarządzania glebą sprawia, że staje się ona aktywnym elementem technologii produkcji, a nie tylko podłożem dla roślin. W praktyce przekłada się to na zdrowsze rośliny, stabilniejsze plonowanie oraz ograniczenie problemów fitosanitarnych w dłuższej perspektywie.



FAQ – Papryka pod osłonami
1. Dlaczego papryka jest drugim plonem po nowalijkach?
Pozwala to maksymalnie wykorzystać tunele foliowe i zwiększyć opłacalność produkcji. Dzięki temu gospodarstwo uzyskuje dwa plony w jednym sezonie.
2. Jakie odmiany papryki dominują w regionie Potworowa?
Często uprawianą odmianą jest Muriel, ceniona za stabilność i plonowanie. Coraz częściej producenci testują również nowsze odmiany, takie jak Ardanza czy Furioza.
3. Dlaczego producenci papryki przechodzą na ochronę biologiczną?
Głównym powodem jest spadek skuteczności środków chemicznych, szczególnie w zwalczaniu wciornastków. Dodatkowo rosną wymagania rynku dotyczące bezpieczeństwa żywności.
4. Czy uprawa papryki jest nadal opłacalna?
Opłacalność jest zmienna i zależy głównie od cen rynkowych oraz kosztów produkcji. W ostatnich latach obserwuje się duże wahania, co wpływa na decyzje producentów.
5. Jakie znaczenie ma gleba w uprawie papryki?
Bardzo duże. Stosowanie obornika, zmianowanie oraz wprowadzanie mikroorganizmów poprawia żyzność gleby i ogranicza problemy z chorobami odglebowymi.







