System pro konsumencki

Według danych Research and Markets (2023) rynek owoców i warzyw bez pozostałości rośnie o 13% rocznie. Wynika z tego, że jest to rynek dość dynamicznie rozwijający się. W badaniach ankietowych dla Związku Sadowników RP aż 57% Polaków deklaruje, że istotne jest dla nich, czy owoce są bezpieczne, czy nie zawierają pozostałości substancji czynnych środków ochrony roślin – rozpoczął wykład Jan Szałas z firmy Szałas Agro.

Jan Szałas omówił możliwości wykorzystania biologicznych środków ochrony roślin w uprawie jagodowych
Jan Szałas omówił możliwości wykorzystania biologicznych środków ochrony roślin w uprawie jagodowych (fot. DŁB)

Dodatkowym utrudnieniem dla producentów jest fakt, że supermarkety wymagają niższych poziomów MRL (ang. Maximum Residue Level) niż przyjęte ustawowo przez UE. Ponadplanowo i bardzo rygorystycznie podchodzą także do liczby MRL. Oznacza to dla producenta – dostawcy płodów rolnych, że bardzo dokładnie trzeba planować zabiegi już przed sezonem. Należy wybrać kilka kluczowych substancji, które będą używane w sezonie.

4 filary reklama pod osłonami Ceres

W przypadku Auchan powstała marka „Pewni Dobrego”, gdzie poziom MRL wynosi 0, a także liczba pozostałości wynosi 0. Rygorystyczne normy ma m.in. siec Lidl, który określił MRL na poziomie 33% dopuszczonych przepisami krajowymi, a liczba pozostałości wynosi 5. Podobne normy wprowadziła sieć Kaufland. W przypadku chęci eksportu owoców jagodowych producenci powinni wziąć pod uwagę wymagania swoich odbiorców, np. niemieckiej Edeki czy Rewe.

Co w ofercie?

– Mniejsza liczba stosowanych substancji czynnych jest szansą dla firm oferujących rozwiązania alternatywne. Jednak wiąże się to w wyższą presją chorób, wyższą presją szkodników, bardziej niespodziewanymi falami tych presji, a w przypadku upraw polowych klimat nie pomaga. Stosowanie rozwiązań innych niż chemiczne wymaga strategii zupełnie innej niż w przypadku środków konwencjonalnych (syntetycznych związków chemicznych). Wiele takich rozwiązań wymaga czegoś, czego nikt nie oferuje – czasu – przekazał Jan Szałas.

Wśród rozwiązań można znaleźć już gotowe do zwalczania szkodników i chorób. Są to makroorganizmy, ale także szereg mikroorganizmów – nicienie entomopatogeniczne (Steinernema feltiae, S. carpocapse, Heterorhabditis), grzyby entomopatogeniczne ograniczające szkodniki (Bauveria bassiana, Metarhizium brunneum, M. anisopliae), mikroorganizmy zwalczające choroby (w tym bakterie: B. subtilis, B. velezensis, B. amyloliquefaciens; grzyby: Clonostachys rosae, Pythium oligandrum, Trichoderma harzianum; drożdże: Sacharomyces cerevisiae, Yarrowia lipolytica), metabolity (formułowane i produkowane „na miejscu”), wyciągi roślinne.

Biofeld_620x400_9-2024 duoprotect

Na rynku jest także grupa środków kontaktowych zawierających miedź, siarkę. Wśród nowoczesnych produktów są te zawierające miedź bioaktywną, jak np. Cobre, Hepta Pro czy siarkę terpenoidową, jak Sulter Pro lub siarkę o lepszej zgodności, jak Veni BioSulfur. Inne produkty mają działanie wysuszające – w tej grupie są produkty zawierające np. wodorowęglan potasu.

Jak zbudować strategię ochrony?

Jan Szałas przedstawił sposób budowania strategii na cały sezon, zwracając uwagę, że jeden zabieg czy pojedyncza introdukcja pożytecznych organizmów jest niewystarczająca. Zabiegi chemiczne radził stosować na początku sezonu. To jest podstawa utrzymania plantacji „w ryzach” przez resztę sezonu. Dobrze jest stosować bloki zabiegowe produktami mikrobiologicznymi, a  przypadku stymulatorów odporności trzymać się regularności ich aplikacji. W zabiegach można łączyć nicienie z grzybami entomopatogenicznymi oraz łączyć zabiegi „czyszczenia” z zabiegami mikrobiologicznymi.

Mikroorganizmy w ochronie roślin

Benoit Delfour z firmy Lallemand przybliżył możliwości jakie dają mikroorganizmy w ochronie roślin. Lallemand to firma wywodząca się z Kanady, która jest na rynku od ponad 100 lat. Produkcja pierwszych drożdży rozpoczęła się 1923 r. Drożdże w rozmaitych produktach działają w różnych branżach, w tym w ochronie roślin. Firma zwraca szczególną uwagę na bardzo dobrze prowadzony proces propagacji mikroorganizmów. Tylko dobrze przeprowadzony proces technologiczny pozwala na stworzenie inoculum o najlepszych parametrach.

Benoit Delfour omówił możliwości wykorzystania drożdży do ochrony roślin
Benoit Delfour omówił możliwości wykorzystania drożdży do ochrony roślin (fot. DŁB)

Benoit Delfour przedstawił możliwości wykorzystania produktów mikrobiologicznych w obiektach szklarniowych i w tunelach. Podkreślił, że można je stosować łącznie z innymi produktami i metodami ochrony, a także z pożytecznymi mikroorganizmami (owadami, roztoczami). Są skuteczne w ograniczaniu chorób roślin, takich jak szara pleśń (tu wykorzystywany jest Clonostachys rosae), a także przeciwko patogenowi Rhizoctonia solani.

Bardzo ważna jest metoda podania mikroorganizmów poprzez dobrą technikę zabiegu. Dodatkowo firma sprawdza kompatybilność zabiegu mikrobiologicznym produktem z innymi produktami -wykonując specjalne testy, aby mieć pewność skuteczności i tego, że środki chemiczne nie ograniczą skuteczności zabiegu mikroorganizmami.