Kaliskie szklarnie po nawałnicy
Od tragicznej w skutkach wichury w okolicach Kalisza minęły już 3 tygodnie. Nawałnica jaka przeszła wieczorem 5 września w tamtym rejonie wyrządziła ogromne straty w budynkach mieszkalnych, inwentarskich, szklarniach oraz w uprawach polowych. Udało się dotąd naprawić jedynie część mniejszych uszkodzeń, jednak większość poszkodowanych ogrodników nadal czeka na pomoc, a przecież wkrótce trzeba będzie już myśleć o rozpoczęciu nowego sezon uprawy...
W poniższej galerii zamieściliśmy zdjęcia nadesłane przez ogrodników z okolic Kalisza, wykonane następnego dnia po przejściu nawałnicy. Miejscami zniszczenia były bardzo duże. To nie tylko wybite szyby z dachów, ale także połamane konstrukcje, pocięte kurtyny i wszystkie wewnętrzne instalacje, a nawet rynny uprawowe, oraz zupełnie zniszczone rośliny, które miały przecież przynosić plon jeszcze przez ponad dwa miesiące! W większości przypadków ubezpieczone były jedynie szklarnie – szkło i konstrukcja. Odszkodowania – na które jeszcze ogrodnicy czekają – pokryją więc zaledwie część strat i nie wystarczą na odbudowanie obiektów z niezbędnym wyposażeniem i na rozpoczęcie nowej produkcji… Wkróce więcej informacji z okolic Kalisza.
Obraz zniszczeń w gospodarstwach kilka godzin po przejściu nawałnicy, do tej pory ogrodnicy czekają na pomoc
























