W poniższej galerii zamieściliśmy zdjęcia nadesłane przez ogrodników z okolic Kalisza, wykonane następnego dnia po przejściu nawałnicy. Miejscami zniszczenia były bardzo duże. To nie tylko wybite szyby z dachów, ale także połamane konstrukcje, pocięte kurtyny i wszystkie wewnętrzne instalacje, a nawet rynny uprawowe, oraz zupełnie zniszczone rośliny, które miały przecież przynosić plon jeszcze przez ponad dwa miesiące! W większości przypadków ubezpieczone były jedynie szklarnie – szkło i konstrukcja. Odszkodowania – na które jeszcze ogrodnicy czekają – pokryją więc zaledwie część strat i nie wystarczą na odbudowanie obiektów z niezbędnym wyposażeniem i na rozpoczęcie nowej produkcji… Wkróce więcej informacji z okolic Kalisza.     

Obraz zniszczeń w gospodarstwach kilka godzin po przejściu nawałnicy, do tej pory ogrodnicy czekają na pomoc