Pomiary łatwiejsze w aplikacji

W krajach zachodniej Europy pojawia się wiele platform cyfrowych do monitorowania upraw. Dlatego też i w Polsce pojawił się pomysł, aby taka platforma powstała. Projekt już był testowany w kilku obiektach szklarniowych w tym roku. Aplikacja jest dostępna na urządzenia mobilne, dostępna w sklepach z aplikacjami – przekazał Wojciech Juńczyk. Prelegent zaprezentował opracowaną w ramach start-upu aplikację Plant You Grow dla producentów pomidorów szklarniowych. Ma ona na celu przyspieszenie i ułatwienie zarówno pomiarów roślin prowadzonych w ramach fitomonitoringu, jak i dostarczenie szybkiej analizy tych danych. Raport jest dostępny zaraz po wykonaniu pomiarów w przystępnej formie na tablecie lub w telefonie komórkowym. Parametry pomiarowe obejmują: przyrost roślin i głębokość kwitnienia, grubość łodygi, kwitnące grona i pomiary owoców w gronie. Na podstawie zestawienia pomiarów algorytmy aplikacji umożliwiają ocenę wzrostu i rozwoju roślin. Aplikacja daje także możliwość połączenia z komputerem klimatycznym i w ten sposób daje ogrodnikom możliwość zestawienia danych pomiarowych z przebiegiem warunków klimatycznych w obiekcie.

Wojciech Juńczyk
Wojciech Juńczyk

Ubezpieczenie upraw – czy warto?

Michał Kłobus (AgroRisk) stwierdził, że ubezpieczanie upraw to temat poruszany zbyt rzadko w dyskusjach z producentami. Zdaniem prelegenta, powinno zapewniać bezpieczeństwo wtedy, kiedy jest niezbędne. W Polsce ubezpieczenia oferowane przez GartenBau Versicherung są sprzedawane przez agencje AgroRisk. W przypadku szkody w szklarni koszt szkody jest rozkładany na 14,5 tys. Ubezpieczonych podmiotów. Firma działa w wielu krajach europejskich, głownie w krajach Beneluksu, Francji, w Niemczech. Ubezpieczane są m.in. konstrukcje, pokrycie, kurtyny, automatyka sterowania klimatem i urządzenia grzewcze, ponadto także instalacje i hale, biurowce, magazyny. – Polisa zapewnia ubezpieczenie na wypadek wystąpienia gradu, huraganu, naporu śniegu i lodu. Ulewny deszcz to także problem. Pożar może dokonać szkód – przekazał M. Kłobus. – Należy pamiętać, że nieprzewidywane okoliczności pogodowe mogą całkowicie zniszczyć infrastrukturę obiektu. Jeszcze większym problemem może być także to, że w zniszczonym obiekcie nie może odbywać się produkcja, co uniemożliwia dostawy i wywiązanie się z kontraktu z odbiorcą. Odszkodowanie obejmuje utracony zysk, a nie tylko pokrycie napraw powstałych szkód – informował dalej prelegent. – Odszkodowanie obejmuje także utracony potencjalny zysk. Pokrywane są koszty naprawy lub odbudowy do wysokości sumy ubezpieczenia, niema żadnych dodatkowych limitów, obejmuje też prace własne. Dodatkowo – jak przekazał M. Kłobus – z polisy zostaną pokryte inne koszty, jak uprzątniecie miejsca szkody, rozbiórkę, usunięcie i składowanie odpadów, przemieszczanie i ochronę, wzrost cen, ograniczenia urzędowe, a także działania związane z ochrona środowiska, usuwanie zanieczyszczeń gleby, koszty odtworzenia dokumentacji i koszty odtworzenia danych.



Michał Kłobus
Michał Kłobus (fot. 1-3 D. Łabanowska-Bury)