Anna Wize: Jakie wirusy obecnie w ocenie PIORiN najbardziej zagrażają uprawom warzyw szklarniowych i tunelowych w Polsce – pomidorów, papryki, ogórków?

Andrzej Chodkowski: Najgroźniejsze wirusy roślin, wywołujące choroby popularnych gatunków warzyw, zostały umieszczone na listach kwarantannowych Europejsko-Śródziemnomorskiej Organizacji Ochrony Roślin (EPPO) oraz w przepisach Unii Europejskiej. Należy podkreślić, że wirusy kwarantannowe oraz regulowane (RAN) występują w Polsce raczej sporadycznie. Oprócz tych znanych gatunków, pojawiają się nowe wirusy, których ocenę prowadzi Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności oraz jednostki naukowe. PIORiN informuje systematycznie o pojawiających się nowych zagrożeniach fitosanitarnych na swojej stronie internetowej, aby uczulić na ryzyko producentów, szczególnie tych sprowadzających nasiona i materiał rozmnożeniowy z odległych krajów.

AW: ToBRFV to obecnie największe zagrożenie w uprawach pomidorów na świecie, przez długi czas był pod szczególną obserwacją służb fitosanitarnych. Od tego roku zmienił się jego status – jak sytuacja przedstawia się obecnie w krajach UE i w Polsce. Jak jest traktowany w uprawach na zbiór owoców, jak w uprawach nasiennych, jak w produkcji rozsady?

Andrzej Chodkowski: Z raportów przekazywanych przez państwa członkowskie do Komisji Europejskiej wynika, że wirus ten na przestrzeni ostatnich lat znacząco rozprzestrzenił się na terytorium Unii i pomimo ustalonych w przepisach prawa środków zwalczania, obecnie występuje w większości państw Unii. Z uwagi na fakt, że wirus ToBRFV występuje powszechnie na terytorium Unii, nie mógł już się kwalifikować się jako agrofag kwarantannowy dla Unii ani podlegać środkom na podstawie art. 30 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/20311 (1). W związku z powyższym, został umieszczony w wykazie regulowanych agrofagów niekwarantannowych (RAN) dla Unii w odniesieniu do materiału siewnego warzyw – zał. IV do rozporządzenia Komisji 2019/2072 (2). Próg tolerancji dla tego agrofaga w nasionach oraz roślinach przeznaczonych do sadzenia pomidora i papryki wynosi 0%. W uprawach na zbiór owoców, wirus ten traktowany jest obecnie jako agrofag niekwarantannowy.

AW: Co się dzieje, jeśli wirus ToBRFV zostanie wykryty w nasionach lub w rozsadzie pomidorów (jeśli tak, to jaki % nasion, roślin jest badany?). Czy w przeszłości były takie przypadki, czy to były częste problemy? Czy PIORiN prowadzi badania nasion i rozsady pomidorów na obecność innych wirusów
pomidora (papryki i ogórka, np. CGMMV)?

Andrzej Chodkowski: Tak jak wyżej wskazano, próg tolerancji dla tego agrofaga w nasionach oraz roślinach przeznaczonych do sadzenia pomidora i papryki wynosi 0%. Jeżeli wirus ten zostanie wykryty w ww. materiale, wówczas nie może być on zaopatrzony w paszport roślin, a co za tym idzie – nie może być
przemieszczany (sprzedawany) na terytorium Unii z przeznaczeniem do siewu i sadzenia. Zgodnie z wymogami ustalonymi w załączniku V do rozporządzenia Komisji (UE) 2019/2072, nasiona ww. gatunków roślin mogą być przemieszczane w obrębie Unii, jeśli pochodzą z państwa uznanego za wolne od ToBRFV lub były poddane urzędowemu badaniu na obecność tego wirusa. Rośliny do sadzenia ww. gatunków roślin mogą być przemieszczana w Unii, jeżeli podobnie jak nasiona – pochodzą z państwa uznanego za wolne od ToBRFV lub zostały wyprodukowane z nasion spełniających ustalone dla nich powyższe wymogi i były utrzymywane w odpowiednich warunkach higienicznych zapobiegających ich zakażeniu.

W latach 2020–2024 inspektorzy Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa prowadzili regularne kontrole pod kątem obecności wirusa ToBRFV. Kontrole obejmowały zarówno materiał rozmnożeniowy (nasiona i rośliny przeznaczone do sadzenia pomidora oraz papryki), jak i uprawy owocujące tych roślin. Rocznie w sakli całego kraju wykonywano ok. 1000 ocen wizualnych i pobierano ok. 400 prób do badań laboratoryjnych. Wirus był wykrywany co roku jedynie w kilku miejscach produkcji w skali kraju (od 2 do 13 przypadków rocznie). Łącznie w okresie tym stwierdzono go w 13 województwach; W trzech województwach: kujawsko-pomorskim, opolskim i zachodniopomorskim – wirusa nie stwierdzono.

Począwszy od 2025 r. PIORiN prowadzi kontrole pod kątem obecności ToBRFV tylko w odniesieniu do nasion i roślin przeznaczonych do sadzenia pomidora oraz papryki. Ww. materiał kontrolowany jest także pod kątem kilku innych wirusów i organizmów wirusopodonych, wyszczególnionych w wykazie RAN, tj. wirusa mozaiki pepino, wiroida wrzecionowatości bulw ziemniaka, wirusa brązowej plamistości pomidora i wirusa żółtej kędzierzawki liści pomidora.

AW: Czy jest kontrola nasion do upraw amatorskich (jedna sprawa to nasiona z firm oferujących odmiany amatorskie, ale jest też handel np., na allegro…).

Andrzej Chodkowski: W obrocie może znajdować się materiał siewny roślin warzywnych, w tym nasiona, który jest oceniony i spełnia wymagania w zakresie wytwarzania i jakości dla danej kategorii. Oferowane do sprzedaży nasiona pomidorów, papryki, ogórka a także innych gatunków wymienionych w obwieszczeniu MRiRW (3), zarówno w punktach stacjonarnych jak i na portalach lub giełdach internetowych, muszą więc spełniać wymagania przepisów ustawy o nasiennictwie (4). W ramach realizacji zadań ustawowych inspektorzy wojewódzkich inspektoratów monitorują i weryfikują ogłoszenia internetowe, oraz podejmują działania określone przepisami ustawy o nasiennictwie. Kontrola obrotu nasionami oraz materiałem roślinnym pozostaje w kompetencji wojewódzkiego inspektora ochrony roślin i nasiennictwa, który rozstrzyga w drodze decyzji o zakresie i stopniu naruszenia przepisów prawa. Wspomnieć należy także, że w ustawie o nasiennictwie zostały określone zasady prowadzenia rejestracji odmian amatorskich. Odmiany takie, wpisane do rejestru, mogą być wprowadzane do obrotu zgodnie z przepisami prawa, a procedura ich rejestracji w krajowym rejestrze jest bezpłatna.

AW: Czy można w jakikolwiek sposób oszacować, jak bardzo wirus ToBRFV jest rozprzestrzeniony w Polsce? Czy prowadzone są jakiekolwiek wyrywkowe badania na obecność ToBRFV w uprawach na zbiór owoców? Czy jest dostępna informacja, jak często jest wykrywany w próbkach pomidorów (papryki), wysyłanych przez naszych ogrodników do innych prywatnych laboratoriów krajowych (i zagranicznych). Czy są prowadzone badania owoców pomidorów (papryki, ogórków) będących w sprzedaży w sklepach i na targowiskach na obecność wirusów i innych patogenów?

Andrzej Chodkowski: Jak wspomniałem wcześniej, obecność wirusa odnotowano w Polsce w większości województw, jednak były to pojedyncze przypadki w roku w skali danego województwa. Do końca 2024 roku, kontrole były prowadzone zarówno na materiale rozmnożeniowym jak i w uprawach na zbiór owoców pomidora i papryki. Wynikało to z faktu, że wówczas agrofag ten podlegał regulacjom, niezależnie od rodzaju roślin, na których został wykryty (dotyczyło to nasion, rozsady oraz roślin owocujących pomidora i papryki). W związku z tym, laboratoria (zarówno polskie jak i zagraniczne), które odnotowywały obecność tego wirusa w próbkach badanych na zlecenie, były zobowiązane do zgłaszania wszystkich przypadków uzyskania pozytywnych wyników do PIORiN. Takich zgłoszeń odnotowywano kilka rocznie. Obecnie zgłoszeniu do Inspekcji podlegają tylko przypadki uzyskania pozytywnych wyników próbek nasion i roślin do sadzenia ww. gatunków roślin.



Odnosząc się do pytania dotyczącego kontroli owoców w obrocie, wyjaśniam, że w chwili, gdy agrofag ten został wykryty w Polsce po raz pierwszy (2020 rok), inspektorzy PIORiN prowadzili także wyrywkowe kontrole owoców pomidora i papryki znajdujących się w obrocie. Niemniej jednak, podczas takich kontroli nie stwierdzano owoców wykazujących objawy wizualne występowania tego wirusa. Najprawdopodobniej wynikało to z faktu, że owoce są przed sprzedażą sortowane i usuwane są te, które nie spełniają wymagań jakościowych i zdrowotnych. Z tego względu w kolejnych latach monitoring prowadzono bezpośrednio w miejscach uprawy roślin żywicielskich, gdzie łatwiej było zauważyć objawy choroby. Obecnie PIORiN nie kontroluje plantacji owocujących, ponieważ wirus w takich uprawach nie ma już statusu agrofaga objętego przepisami.

AW: Z innych krajów Europy docierają niemal co roku informacje o nowych wirusach, atakujących uprawy, m.in. pomidorów (np. ToFBV). Które w ocenie służb fitosanitarnych mogą być kolejnym zagrożeniem dla polskich upraw.

Andrzej Chodkowski: Podczas comiesięcznych posiedzeń Stałego Komitetu ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz (organu doradczego Komisji Europejskiej, do którego należą przedstawiciele wszystkich państw Unii) cyklicznie prezentowany jest przegląd doniesień naukowych oraz publikacji medialnych,
przygotowywany przez EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) z wykorzystaniem
narzędzia PeMo (Potential of Migration) Scoring – jest to przygotowane do tego celu narzędzie
stosowane do skanowania horyzontalnego mediów w celu „wyszukiwania” agrofagów stanowiących potencjalnie zagrożenie dla Unii Europejskiej. Na posiedzeniach tych omawiane są również comiesięczne raporty EPPO (Europejskiej i Śródziemnomorskiej Organizacji Ochrony Roślin), dotyczące nowych zagrożeń fitosanitarnych stwierdzanych w regionie europejskim i śródziemnomorskim. Obie organizacje na bieżąco oceniają stopień zagrożenia związany z nowymi agrofagami i dokonują ich kategoryzacji, wystawiając rekomendacje dotyczące objęcia poszczególnych agrofagów środkami zapobiegawczymi.
Dodatkowo, na każdym posiedzeniu Komisja Europejska przedstawia informacje dotyczące przypadków zatrzymania przesyłek regulowanych z fitosanitarnego punktu widzenia, ze względu na wykrycie w tych przesyłkach obecności agrofagów.

W roku 2025 EFSA jako potencjalne zagrożenie wskazała Crinivirus lactucachlorosi (Lettuce chlorosis virus) mogący porażać rośliny pomidora, natomiast na liście alertowej EPPO znalazły się: Crinivirus cucurbitae (Cucurbit yellow stunting disorder virus), Coguvirus citrulli (Watermelon crinkle leaf assosiated virus). W przypadku wykryć wirusów roślinnych w przesyłkach importowanych, państwa członkowskie zgłosiły w tym okresie 6 przypadków wykrycia Begomovirus solanumvariati (Tomato mottle begomovirus) na nasionach pomidora pochodzących z Chin.

AW: Na zakończenie – co ma zrobić ogrodnik, gdy znajdzie roślinę z podejrzanymi objawami? Domyślam się, że może wysłać do badania (do których laboratoriów) i nie musi obawiać się konsekwencji, bo ToBRFV nie jest kwarantannowy. Czy w ogóle w uprawach pomidorów, papryki i ogórków na zbiór owoców mamy obecnie jakieś organizmy kwarantannowe, żeby ogrodnicy mieli powody, żeby bać się wysyłania roślin do badania?

Andrzej Chodkowski: W sytuacji, gdy producent zaobserwuje w uprawach na zbiór owoców, rośliny z objawami wskazującymi na obecność wirusa ToBRFV może zlecić ich przebadanie w laboratoriach GIORiN lub w innych, wykonujących badania pod jego kątem. Obecnie wirus ten nie podlega obowiązkowi zwalczania w przypadku wystąpienia w uprawach pomidora i papryki na zbiór owoców. Jednak, jeśli jego obecność zostanie potwierdzona, zaleca się, aby każdy profesjonalny producent podjął działania, by go usunąć i zapobiec jego rozprzestrzenieniu na inne rośliny, odmiany czy obiekty w jego miejscu produkcji. Wirus powoduje widoczne objawy nie tylko na roślinach, ale także na owocach – mogą one mieć plamy (żółte lub brązowe), być zdeformowane, pomarszczone i nierównomiernie dojrzewać. Silne porażenie znacząco pogarsza jakość plonu, przez co owoce tracą wartość handlową, a producent ponosi straty finansowe.

W odpowiedzi na drugą część pytania informuję, że jeśli producent podejrzewa, że rośliny mogą być porażone jakimkolwiek agrofagiem kwarantannowym, ma obowiązek jak najszybciej zgłosić to do
PIORiN. Wówczas Inspekcja podejmie niezbędne środki w celu potwierdzenia lub wykluczenia
obecności takiego agrofaga. Dane kontaktowe do wszystkich jednostek PIORiN znajdują się na
stronie internetowej Inspekcji https://www.gov.pl/web/piorin.
Warto podkreślić, że producenci nie powinni obawiać się zgłoszenia takiego podejrzenia. Jeśli agrofag kwarantannowy rzeczywiście wystąpi, a nie zostaną podjęte odpowiednie działania zwalczające, agrofag taki może się rozprzestrzenić na kolejne uprawy, nowe miejsca i spowodować poważne straty w uprawach roślin żywicielskich.

AW: Dziękuję za rozmowę

****

(1) Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego I Rady (UE) 2016/2031 z dnia 26 października 2016 r. w sprawie środków ochronnych przeciwko agrofagom roślin, zmieniające rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 228/2013, (UE) nr 652/2014 i (UE) nr 1143/2014 oraz uchylające dyrektywy Rady 69/464/EWG, 74/647/EWG, 93/85/EWG, 98/57/WE, 2000/29/WE, 2006/91/WE i 2007/33/WE.
(2) Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2019/2072 z dnia 28 listopada 2019 r. ustanawiające jednolite warunki wykonania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/2031 w sprawie środków ochronnych przeciwko agrofagom roślin i uchylające rozporządzenie Komisji (WE) nr 690/2008 oraz  zmieniające rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2018/2019.
(3) Obwieszczenie MRiRW w sprawie wykazu gatunków roślin, których odmiany podlegają rejestracji, oraz których materiał siewny może być wytwarzany, oceniany i kontrolowany (Dz.Urz. z dnia 9 września 2021r. poz. 76).
(4) Ustawa z dnia 9 listopada 2012 r. o nasiennictwie (Dz. U. z 2021 r. poz. 129).
Luria N, Smith E, Reingold V, Bekelman I, Lapidot M, Levin I, et al
Symptomy porażenia roślin i owoców pomidora przez wirus ToBRFV (fot. Neta Luria et al./PLOS, CC BY-SA 4.0)