Produkcja truskawek: ekonomia, technologia, ochrona
Opłacalność jest ważnym aspektem w produkcji. Nie każdy producent liczy koszty. W obecnych czasach jednak trudno nie zgodzić się z opinią, że bez liczenia kosztów, nie wyjdziemy na swoje. Temat taki został omówiony podczas konferencji Doradcy Jagodowego w marcu br. w rejonie produkcji truskawki, w Czerwińsku n. Wisłą przez Marcina Oleszczaka reprezentującego firmę Bioagris.
Pytanie o rentowność produkcji truskawek
Marcin Oleszczak stwierdził już na początku swojego wystąpienia, że reguły ekonomii zaczynają coraz bardziej dotykać każdego związanego z branżą produkcji owoców i coraz częściej mamy z nią do czynienia, nie tylko płacąc podatki, czy płacąc faktury dostawcom folii, tuneli czy innych środków produkcji. Aspekt ekonomiczny jest ważny w przypadku wprowadzania nowych technologii czy zakładania plantacji roślin jagodowych – malin, borówek czy truskawek.

Produkcja owoców jagodowych jest kosztowna i tego nie trzeba nikomu tłumaczyć. Ale można zadać sobie pytanie, czy i w jaki sposób można lepiej wykorzystać ponoszone nakłady i koszty na produkcję. Nieważne jest ile pieniędzy zostanie wydane, ale ważna jest efektywność inwestycji, m.in. na prowadzenie plantacji i tej, która ponoszona jest na infrastrukturę, czyli na zbudowanie plantacji. Według prelegenta, w kilku aspektach tych kosztów czy nakładów można poprawić rentowność.
Odmiany truskawki
Większość producentów szuka co roku nowych, lepszych odmian truskawki sądząc, że będę lepsze, bardziej wydajne od tych, które obecnie uprawiają. Nowe odmiany są coraz droższe, a sadzonki coraz lepsze – ocenił M. Oleszczak. Trzydzieści parę lat temu sadzonka zielona (fresh, świeża) była standardem w przypadku zakładania plantacji towarowych. Obecnie prym wiodą sadzonki w innych kategoriach, jak np. sadzonka doniczkowana, wielokoronowe sadzonki frigo… Coraz więcej pieniędzy producenci inwestują nie tylko w nowe odmiany, ale także w sadzonki. Pytanie jakie się nasuwa, czy to ma sens, czy się opłaca? Prelegent stwierdził jednak, że to w sumie Polacy lubią testować u siebie wszystkie nowości, bo np. u Czechów czy Słowaków normą jest produkcja odmian standardowych. Należy jednak zadać sobie pytanie, czy w jakiś sposób możemy wykorzystać ten potencjał genetyczny, w który inwestujemy spore pieniądze.

Choroby odglebowe truskawki
Choroby odglebowe to kolejny temat coraz bardziej zauważalny na wielu plantacjach. Walka ze skutkami zmęczenia chleby, wykonywanie co roku, lub co dwa lata, odkażania chemicznego generuje duże koszty. Warto zastanowić się, czy są jakieś sposoby na to, aby opóźnić kolejne odkażanie, co już będzie oszczędnością.
1. Oszczędzanie na nawożeniu i wodzie
Marcin Oleszczak zwrócił uwagę na kolejny element, na którym można potencjalnie zaoszczędzić w produkcji truskawki. Można ograniczyć nakłady na nawożenie doglebowe czy fertygację. W zamian można zastosować pewne środki, aby lepiej wykorzystać te składniki pokarmowe, które w glebie już są. Kolejny element, gdzie można próbować ograniczyć koszty to nawadnianie, czyli gospodarowanie wodą. Można tu rozdzielić wodę, którą aplikujemy przez deszczownię, a przede wszystkim tą, którą aplikujemy przez nawadnianie kroplowe.
2. Oszczędności w ochronie roślin
Kolejny element, gdzie koszty można lepiej wykorzystać, to ochrona roślin. Stosując klasyczne środki ochrony roślin, można osiągnąć skuteczność na poziomie 80-90-100%. M. Oleszczak jest zdania, że niektórymi metodami można spokojnie ograniczyć np. inokulum grzybów chorobotwórczych, które atakują owoce czy liście i w ten sposób ograniczyć, czy lepiej wykorzystać efektywność środków ochrony roślin.

3. Zarządzanie stresem roślin
Kolejny element, który jest bardzo ważny to odpowiednie zarządzanie stresami roślin. Należy mieć na uwadze, że nowe kategorie stymulatorów, które pojawiają się na rynku potrafią w sposób celowy oddziaływać na wybrane czynniki stresowy i ograniczać ich skutki. Działają one na wybrane punkty metabolizmu.
Nowe spojrzenie na rynkowe produkty
– Na preparaty, na produkty, które są dostępne na rynku, należy popatrzeć troszeczkę tak, jak na narzędzia. Ciągnik to narzędzie, wiemy do czego służy i wiemy, jak go w odpowiedni sposób używać, ponosimy z tego tytułu jakieś określone korzyści. Popatrzmy na te produkty, szczególnie te, które są wymienione tutaj na tym slajdzie, właśnie jak na narzędzia – przekazał prelegent.

– Preparat MycoTech BIO służy do zarządzania wielkością i aktywnością systemu korzeniowego, czyli tym preparatem możemy zwiększyć objętość i zasięg systemu korzeniowego. Rośliny, które mają znacznie większy system korzeniowy – są prawidłowo zmikoryzowane, będą lepiej wykorzystywać wodę i nawozy. Przy zastosowaniu produktu można lepiej wykorzystać potencjał odmian – przekazał M. Oleszczak. MycoTech BIO to nawóz mikrobiologiczny, który wspiera rozwój roślin poprzez grzyby mikoryzowe i bakterie ryzosferowe. Jego skład obejmuje Glomus spp. (20 000 spor/l) oraz konsorcjum bakterii ryzosferowych (4,2 × 10⁸ jtk/ml)2. Preparat poprawia strukturę gleby, zwiększając jej zdolność do zatrzymywania wody i składników pokarmowych, wspomaga rozwój systemu korzeniowego, co przekłada się na lepsze pobieranie składników pokarmowych. Dodatkowo zmniejsza ryzyko chorób odglebowych, dzięki symbiozie między mikroorganizmami a roślinami oraz zwiększa odporność roślin na stresy środowiskowe, takie jak susza czy niedobory składników pokarmowych.

TrichoTech BIO jest to narzędzie do zarządzania zdrowiem, aktywnością systemu korzeniowego i zdrowiem gleby. To innowacyjny biopreparat, który wspiera zdrowy rozwój roślin poprzez działanie mikroorganizmów. Zawiera pięć gatunków bakterii z rodzaju Bacillus oraz grzyb Trichoderma harzianum, które wspólnie poprawiają strukturę gleby, zwiększają odporność roślin na choroby i wspomagają rozwój systemu korzeniowego.
Preparat ogranicza szkodliwość chorób odglebowych, poprawiając mikrobiologiczną bioróżnorodność gleby. Dodatkowo stymuluje rozwój korzeni, nawet w przypadku ich uszkodzenia oraz indukuje naturalne mechanizmy odpornościowe roślin, pomagając im radzić sobie ze stresem i patogenami. TrichoTech BIO uwalnia składniki pokarmowe, takie jak fosfor, zwiększając ich dostępność dla roślin.
Kolejny element w portfolio Bioagris to Polyversum WP (zawiera grzyb Pythium oligandrum), który wpisze się szczególnie na początku sezonu do ograniczania presji chorobowej ze strony szarej pleśni. Ze względu na przebieg pogody na resztkach roślin wiosną było duże nasilenie B. cinerea, które za pomocą Polyversum można było ograniczyć. Polyversum to biologiczny środek ochrony roślin, który można także stosować przed zbiorem. Jego główną zaletą jest brak okresu karencji, co oznacza, że można go aplikować nawet tuż przed zbiorami owoców i warzyw, bez obaw o pozostałości chemiczne.
Kolejny produkt do wykorzystania w produkcji truskawek, Slick, to narzędzie do zarządzania wodą w glebie, adiuwant glebowy, który prowadzi do lepszego wykorzystania wody przez rośliny. Preparat zawiera poloksamer, etoksylowaną aminę kokosową oraz aminokwasy, które poprawiają zdolność gleby do zatrzymywania wody i ograniczają jej parowanie. W badaniach udowodniono, że Slick na glebach lekkich zapobiega nadmiernemu przesiąkaniu wody poza zasięg korzeni, a na glebach ciężkich pomaga wodzie dotrzeć do strefy korzeniowej. Dzięki temu można zaoszczędzić nawet 28% wody poprzez ograniczenie strat wynikających z przesiąkania oraz 20% wody poprzez zmniejszenie parowania.
Następny produkt to Nurspray HC – preparat do zarządzania stresem wywołanym suszą, wysoką temperaturą i przegrzaniem roślin. Jego kluczowym składnikiem są oligomery kwasu hydroksycynamonowego, które aktywują naturalne mechanizmy obronne roślin i wspierają ich regenerację. Jak działa Nurspray? Produkt aktywuje procesy obronne – uruchamia w roślinie około 7000 genów, które odpowiadają za reakcję na stres. Zwiększa także liczbę osmoprotektantów i przeciwutleniaczy, co pomaga roślinom przetrwać trudne warunki. Dochodzi do poprawy fotosyntezy, nawet w warunkach stresowych, a także do zachowania równowagi oksydacyjnej, co wspiera zdrowy rozwój roślin
W drugiej części sezonu na uwagę zasługują produkty XStress i BioCal. Są to produkty wprowadzone na rynek już kilka lat temu i sprawdzają się w wielu gospodarstwach w produkcji truskawek. Są predysponowane do zarządzania jakością i trwałością owoców. Przedłużają zachowanie dobrej jakości owoców. XStress to stymulator wzrostu, który pomaga roślinom radzić sobie ze stresem abiotycznym, takim jak susza czy ekstremalne temperatury. Jest często stosowany w uprawach roślin jagodowych, np. truskawek, gdzie poprawia jakość plonów i ich zdolność przechowalniczą. BioCal to preparat zawierający wapń, który wspomaga zdrowy rozwój roślin, zwłaszcza tych o wysokich wymaganiach glebowych, takich jak np. papryka czy truskawka. Pomaga w zapobieganiu chorobom związanym z niedoborem wapnia, takim jak sucha zgnilizna wierzchołków owoców.










